Miejscowa nekropolia zarasta trawą. Mieszkańcy, którym trudno dotrzeć na groby bliskich interweniują. „Eko – Skawa” szczerze odpowiada.
Problem z zarastającym cmentarzem w Juszczynie zgłosił nasz Czytelnik.
- Od kilku miesięcy mieszkańcy Juszczyna zauważają brak zainteresowania w utrzymaniu czystości ze strony firmy odpowiedzialnej za porządki na naszym cmentarzu – zauważył. - Pomimo wielokrotnych próśb cmentarz ten jest zaśmiecony i zarośnięty. Mamy problem z dotarciem do grobów bliskich.
Mieszkańcy zwracają uwagę, że trawa nie jest koszona regularnie, brak alejek, a te które już istnieją są zarośnięte i zniszczone.
Szefostwo spółki „Eko- Skawa” przyznaje, że od 1 czerwca do 10 lipca „bezsporne jest, że zaniedbane zostały prace związane z wykaszaniem traw na terenie cmentarza”.
- Sytuacja taka była spowodowana nie brakiem zainteresowania, lecz wzmożonym harmonogramem odbioru odpadów komunalnych, gdyż w miesiącu czerwcu odbywały się dodatkowo odbiory odpadów wielkogabarytowych - zapewnia Marek Guzik, prezes zarządu Przedsiębiorstwa Wodno – Kanalizacyjnego „Eko – Skawa”.
I dodaje, że wszelkie prace porządkowe zostaną wykonane do połowy przyszłego tygodnia przy sprzyjających warunkach pogodowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze