W Juszczynie uroczyście otwarto nowe sale Warsztatów Terapii Zajęciowej.
"Pragnę powiedzieć, jak bardzo się cieszę, że mogę tu przyjeżdżać i brać udział w zajęciach i nie muszę siedzieć w domu w tych zamkniętych czterech ścianach. Na zajęciach w warsztatach pracuję a to co zrobię może być potem sprzedane na kiermaszach i z tego są pieniądze na wycieczki. Oprócz tego uczę się nowych rzeczy: gotowania, malowania, zdobienia, lepienia z glin i jestem z tego bardzo zadowolona. A oprócz pracy mam grupę teatralną i planujemy wystawić przedstawienie. Mamy zajęcia z nauki tańca i śpiewu, wspólnie czytamy książki Gdyby nie było takich warsztatów nigdy nie wychodziłabym z domu "
"Każde wyjście z domu jest dla mnie bardzo przyjemne i dobre. Dlatego bardzo się cieszę, że powstało nowe miejsce, do którego mogę przyjeżdżać pięć dni w tygodniu. Czuje się jakbym wychodziła do pracy, w której mam przyjaciół, z którymi mogę porozmawiać przy kawie a przede wszystkim nauczyć się dużo różnych pożytecznych rzeczy."
"Czasem zastanawiałam się, co bym robiła w domu, gdyby nie było tych warsztatów. I wtedy robi mi się przykro, gdy pomyśle, że nie było dla nas miejsca. Dlatego bardzo dziękujemy wszystkim, którzy pomagali w powstaniu warsztatów".
Te, jakże osobiste słowa uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej z Juszczyna mówią same za siebie i pokazują dobitnie, jak ważne było powstanie nowych pracowni, które właśnie uroczyście otwarto.
Uroczystość zbiegła się z innym ważnym wydarzeniem - nadanie OREW imienia Zyty Jagosz.
Otwarcie Warsztatów Terapi Zajęciowej w Juszczynie oraz odsłonięcie tablicy upamiętniającej fakt nadania imienia Zyty Jagosz placówce OREW
Opublikowany przez Sucha24.pl na 28 kwietnia 2016Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze