Wydarzenie to miało miejsce w Bystrej w XIX wieku. Przez wieś przepływa niewielki, ale bystry potok Bystrzanka. Od niego pochodzi nazwa wsi i wody orzeźwiającej. Ów potok w okresie wiosennym, letnim i jesiennym niebezpiecznie wzbierał, a następnie zalewał okoliczne pola, domy i zabudowania gospodarcze.
Pewnego dnia sołtys Bystrej Kuba Warchoł, zwołał zebranie mieszkańców. Odbywało się ono w karczmie, której był właścicielem.
- Cisza ludzie! – uspokajał zebranych sołtys, prawie krzycząc.
- Otwieram posiedzenie, na którym będziemy dyskutować - ciągnął dalej - o tym co zrobić, aby Bystrzanka nas więcej nie podtapiała.
- Myślę, że należy zbudować na rzece kilka uskokowych tam, aby zmniejszyć jej prędkość - powiedział Julian Wicherek.
- To nic nie da, ponieważ gdy Bystrzanka podniesie swój poziom i tak nas zaleje- wtrącił nieco podniesionym głosem Kazimierz Sternal.
- Trzeba uregulować potok i wzmocnić brzegi - oznajmił stary Jemioła, uchodzący we wsi za mędrca.
- To bardzo dobry pomysł - zgodził się z chłopem sołtys, a także uczestnicy zgromadzenia.
- Wyznaczymy po dziesięciu chłopów do roboty na każdy dzień - mówił dalej Warchoł, po czym przystąpił do sporządzania listy. W realizacji tego zadania pomagał mu jego pomocnik Marian oraz Staszek zza Łęga i Józef Bielański. Pół godziny później sołtys odczytał świeżo wypracowaną listę osób, którzy w wyznaczonym dniu mieli obowiązkowo stawić się do pracy. Nikt nie sprzeciwiał się, gdyż mieszkańcom zależało na szybkim rozwiązaniu problemu utrudniającego wszystkim życie.
Pod koniec zebrania głos zabrała Milka Wiśniakowa.
- Proponuję, aby nasza społeczność wybudowała we wsi figurkę, ku czci św. Jana Nepomucena, chroniącego ludzi i ich dobytek przed powodzią. Pomysł ten spotkał się z przychylnością ze strony obradujących. W okresie kilku miesięcy mieszkańcy Bystrej uregulowali Bystrzankę i umocnili jej brzegi. Potem usypali wzniesienie, a na nim, na planie kwadratu postawili kapliczkę, stojącą do dziś. Jest ona wykonana z dębowych bierwion, ułożonych zrębowo i obitych ażurową boazerią. Dach sześciospadowy, zwieńczony krzyżem, wsparty na czterech filarach, pokrywa papa. Okap zdobią ażurowe filunki. Wewnątrz kaplicy na postumencie umieszczona jest polichromowana rzeźba, przedstawiająca św. Jana Nepomucena, zrobiona z drewna lipowego. Święty ma na sobie szaty liturgiczne. W prawej dłoni trzyma krzyż z Jezusem Ukrzyżowanym.
Potok Bystrzanka płynie około 300 metrów na południe od kapliczki, poświęconej św. Nepomucenowi. Mieszkańcy wioski wierzą, że Święty odpędza czarne, deszczowe chmury oraz ochrania ich pola i domostwa od powodzi.
Kazimierz Surzyn
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!