Ponad 10 lat temu z Suchej Beskidzkiej zniknęło biuro paszportowe. Teraz pojawiła się szansa na jego powrót. Starania o to czyni starosta suski Józef Bałos.
Zmiana wyglądu samego paszportu, a także procedur związanych z jego przygotowaniem i wydawaniem sprawiły, że w 2006 roku zlikwidowane zostało działające w stolicy powiatu biuro paszportowe. Mieszkańcy powiatu, chcąc wyrobić taki dokument zmuszeni są obecnie do odwiedzenia biura paszportowego muszą odwiedzać Wadowice lub Nowy Targ, co jest czasochłonne i generuje dodatkowe koszty. Problem dostrzegły władze powiatu, które rozpoczęły zabiegi zmierzające do przywrócenia w Suchej Beskidzkiej biura paszportowego, które ma szansę działać w siedzibie starostwa. Józef Bałos wspomniał dziś, że prowadzone są już w tej sprawie daleko posunięte rozmowy z wojewodą małopolskim. Ten nie mówi „nie”, a wręcz jest otwarty na takie rozwiązanie.
- Rozmawiałem z wojewodą. mamy wstępną, na razie ustną zgodę, ale chcemy ją formalnie załatwić. W tej chwili ustalamy co jest konieczne do uruchomienia biura oraz kto w jakim zakresie ponosiłby koszty prowadzenia. Pomieszczenia, wyposażenie, zatrudnienie. To zadanie własne rządu zlecone wojewodzie. On zatrudnia. Jest nasza wola współfinansowania bo służyłoby mieszkańcom – powiedział Józef Bałos.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze