Piękne, wymowne i bogate w tradycję. W Polsce jako święto pojawiło się w XVIII stuleciu. Obchodzone jest każdego roku, w dniu świętej Barbary Kościoła katolickiego i prawosławnego. Jej życie i śmierć przypada na przełom III i IV wieku. Utraciła życie za wiarę. Pochodziła z pogańskiej rodziny z Heliopolis, który leży na terenie obecnego Libanu. Wysłano ją na naukę do starożytnej Nikomedii, hellenistycznego miasta w Azji Mniejszej, będącego w centrum prześladowania chrześcijan przez cesarzy Dioklecjana i Galeriusza. Tam zetknęła się z chrześcijaństwem, przyjmując chrzest. Rozgniewany ojciec postanowił wydać córkę żołnierzom rzymskim. Barbarę wtrącono do więzienia i poddano okrutnym torturom. Nigdy nie wyrzekła się wiary. Ścięto ją mieczem. Po egzekucji ojciec został śmiertelnie rażony piorunem. Święta Barbara jest patronką dobrej śmierci, trudnej pracy, szczególnie górników, hutników, rybaków, żołnierzy, geologów, więźniów, kamieniarzy. Zasłużeni górnicy nagradzani są szpadami górniczymi. Górnicy otrzymują specjalne nagrody pieniężne za ciężką pracę. Górnicza brać oddaje cześć swojej patronce, której życie inspiruje przede wszystkim do odwagi oraz wytrwałości w trudnych warunkach pracy. Celebruje też swoje sukcesy i pamięć o świętej Barbarze, prosząc Ją o nieustanne wstawiennictwo, dające górnikom bezpieczeństwo.
Uroczystości rozpoczyna zwykle poranna Msza Święta w świątyni lub w cechowni przy figurze świętej Barbary. Cechownia stanowi wydzieloną część kopalni, gdzie górnicy zbierają się, a następnie wykonują czynności służbowe przed zjazdem w dół kopalni albo po powrocie na powierzchnię. Tam odbywają się często też uroczystości górnicze. Potem orkiestra górnicza maszeruje i gra hymn w osiedlach, w których mieszkają górnicy oraz ich familie, też pod domami należącymi do dyrekcji kopalni. Tego dnia mają miejsce akademie, spotkania z dyrekcją. Organizowane są koncerty, występy artystyczne, bale, zabawy dla całych rodzin górniczych. Śpiewane są piękne pieśni i piosenki górnicze. Ze świętem wiąże się również karczma piwna. Podczas niej górnicy ubrani są w stroje górnicze. Smakują piwo, a na stołach podawany jest śląski krupniok. Górnicy dzielą się na dwie grupy tak zwane tablice lewą i prawą, czyli starszych i młodych, przy czym zasiadają przy stołach zgodnie z posiadanym wiekiem.
Wszystkim górnikom z powiatu suskiego i z całej Polski życzymy Wszystkiego Najlepszego, dużo zdrowia, siły oraz bezpieczeństwa w trudnej pracy pod ziemią. Każdy zjazd pod ziemię niech kończy się zawsze szczęśliwym powrotem do domu. Dziękujemy za solidną pracę i poświęcenie, życząc także satysfakcji z życia rodzinnego. Niech żyje nam górniczy stan! Szczęść Boże!
Kazimierz Surzyn.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze