Trwają intensywne prace wykończeniowe na trasie podjazdowej w rejonie masywu Mosornego Gronia - wysypywanie wierzchniej warstwy.
Powstało już prawie 5 kilometrów tej ścieżki. Ale miłośnicy rowerów górskich muszą uzbroić się w cierpliwość.
- Wciąż apelujemy o nie wjeżdżanie na nią, mimo że wygląda fantastycznie! – apelują wykonawcy tras rowerowych wokół Królowej Beskidów. - Przez niedostateczną wilgotność nie ma jeszcze możliwości jej odpowiedniego zagęszczenia. Potrzebujemy trochę deszczowej pogody, a po zagęszczeniu odpowiedniego czasu na wyschnięcie i uzyskanie przez nią odpowiedniej twardości.
Źródło: Babia Góra Trials
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze