Spotkanie z Piotrem Bałtroczykiem Stand Up 2026 miało miejsce w Makowskim Centrum Kultury w sobotę 12 września 2026 roku o godzinie 18:00.
Wieczór rozpoczął Cezary Sadowski, stand-uper występujący w Polsce i w Hiszpanii. Na makowskiej scenie wykorzystał obserwacje codzienności, absurdy dotyczące rzeczywistości oraz różnice kulturowe.
Piotr Bałtroczyk opowiadał anegdoty z życia codziennego. Charakteryzuje się niskim rozpoznawalnym głosem; specyficznym, zaraźliwym śmiechem; energicznym komentowaniem ludzkich słabości, dowcipem, humorem wynikającym przede wszystkim z genialnego przedstawiania historii. Sypał żartami jak z rękawa. Błyskawicznie reagował na to, co działo się na widowni, zamieniając sytuacje w celne żarty.
Piotr Bałtroczyk urodził się 4 grudnia 1961 roku w Olsztynie. Jest dziennikarzem, poetą, piosenkarzem, konferansjerem, satyrykiem oraz prezenterem telewizyjnym i radiowym. W 2002 roku odznaczony został Brązowym Krzyżem Zasługi. Wyróżniono go Wiktorem 2004 i Wiktorem 2007 w kategorii „Osobowość Telewizyjna” oraz Nagrodą Dziennikarzy na 38. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 2001 roku. Ponadto był laureatem Festiwalu Artystycznego Młodzieży Akademickiej (FAMA). Za programy „Piotr Bałtroczyk przedstawia” w TV Polsat otrzymał nagrodę na IX Festiwalu Dobrego Humoru w Gdańsku w 2008 roku.
Jako konferansjer prowadził różne festiwale i imprezy kabaretowe. W Telewizji Polskiej był prezenterem takich programów jak: „Zwyczajni niezwyczajni”, „Pegaz”, „Kochamy polskie seriale”. W 2001 roku wydał tomik wierszy „Krawiectwo miarowe. Samouczek”. W 2006 roku rozpoczął współpracę z TV Polsat prowadząc programy „Piotr Bałtroczyk przedstawia”, a także „Piotr Bałtroczyk na żywo”. Grał w serialu pt. „Spadkobiercy”, w „Badziewiakowie” oraz „Wrzuć na luuuz”.
Dowcip Piotra Bałtroczyka bawił publiczność od pierwszej do ostatniej minuty programu. Mówił o codzienności w sposób zabawny i skłaniający do refleksji. Jak zawsze miał niesamowity kontakt z widzami a jego marką kabaretową jest klasa oraz elegancki styl oparty na ładnym, stosownym, wyważonym słowie, czasem mocniejszym. Monolog przypominał biesiadną gawędę, w której płynnie przechodził z tematu na temat, żartując przede wszystkim: ze swojego wyglądu, siwizny, upływu czasu, słabości do dobrego alkoholu, jedzenia, polityków, dzieci czy młodzieży. Opowiadał o rodzinie, przyjaciołach, trudach nauczycielskiej pracy, miłości, chorobach, leczeniu, kuracjach itp. Budował długie, wielokrotnie złożone zdania, pełne humoru, kończące się zaskakującą puentą. Mistrzowski warsztat polegał na prezentacji błyskotliwego monologu, opartego o świetne metafory, żonglerkę słowną, bawiącą, a także uczącą. Jego występ stanowił płynną rozmowę z widzami. Spektakl trwał dwie godziny a czas upłynął jak jedna chwila.
Wspaniały występ Piotra Bałtroczyka oklaskiwany brawami w trakcie spotkania i po nim pozostanie na długo w naszych sercach i w pamięci.
Kazimierz Surzyn
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze