Nie mogli sobie wyobrazić lepszego początku derbowego pojedynku z Huraganem Skawica zawodnicy Babiogórskiego Centrum Sportowego w Zawoi.
Derbowy pojedynek BCS Zawoja-Huragan Skawica na dobre się nie zaczął, a gospodarze już prowadzili 2:0. Dwa uderzenia z dystansu - najpierw skutecznie wykonany rzut wolny przez Eryka Wróblewskiego, rykoszet i Tomasz Kotlarz po raz pierwszy musi wyciągać piłkę z siatki. Następnie szybka kontra gospodarzy zakończona podaniem Jacka Kudzi do Bartłomieja Ficka kończy się celnym trafieniem najskuteczniejszego w tym sezonie zawodnika z Zawoi (to był siódmy gol Ficka).
Huragan do przerwy nie istniał w ofensywie, a jakby tego było mało, tuż przed zakończeniem pierwszej połowy fantastyczny strzał z rzutu wolnego oddał Wróblewski.
3:0 to był najniższy wymiar kary, jaki spotkał przybyszów ze Skawicy. W poprzeczkę trafił Dawid Bartyzel, po świetnej indywidualnej akcji Wróblewskiego strzał Dawida Smyraka obronił nogami Kotlarz, minimalnie niecelnie główkował Rafał Pasierbek.
Trener Kamil Gigoń przestrzelił ze składem i z taktyką. Gra na jednego napastnika, bardzo młodego w takim spotkaniu, gdy jedynym wyjściem dla Huraganu była gra długą piłką, totalnie się nie sprawdziła.
Jakże inaczej wyglądała gra Huraganu w drugiej połowie, gdy w ataku grał duet Michał Pacyga-Robert Fujak. Było to, co prawda szalenie czytelne, ale co napsuł krwi obrońcom BCS-u Michał Pacyga, to jego. I on przecież zdobył honorowego jak się później okazało gola dla Huraganu. To było zdecydowanie za mało, żeby ugrać, chociaż punkt z dobrze dysponowaną w tym spotkaniu drużyną z Zawoi. Wracając do drugiego napastnika ze Skawicy, to w 58. minucie trafił on w słupek.
Nie tylko ten duet zagrażał bramce Bartłomieja Gawła w drugiej połowie. W 51. minucie w polu karnym gospodarzy znalazł się Mirosław Pacyga, lecz jego strzał minął bramkę gospodarzy. Warto też dodać, że przedwczesne zejście z boiska kapitana Huraganu z powodu kontuzji również było ciosem dla zawodników ze Skawicy. Goś
W drugiej połowie to był zupełnie inny mecz - bardziej wyrównany bez dwóch zdań. BCS Zawoja miało jednak wynik i tym samym kontrolowało przebieg wydarzeń na boisku. Koniec końców BCS Zawoja zasłużenie sięga po trzy punkty w starciu z lokalnym rywalem.
TRENER KAMIL GIGOŃ (HURAGAN SKAWICA) PO DERBACH
TRENER JACEK KUDZIA (BCS ZAWOJA) PO DERBACH:
STATYSTYKI ZE SPOTKANIA BCS ZAWOJA - HURAGAN SKAWICA:
I POŁOWA:
| BCS ZAWOJA | HURAGAN SKAWICA | |
| STRZAŁY | 12 | 0 |
| STRZAŁY CELNE | 6 | 0 |
| STRZAŁY NIECELNE | 6 | 0 |
| RZUTY ROŻNE | 2 | 0 |
| SPALONE | 0 | 1 |
| FAULE | 5 | 10 |
| Ż. K. / CZ. K. | 1/0 | 3/0 |
II POŁOWA:
| BCS ZAWOJA | HURAGAN SKAWICA | |
| STRZAŁY | 15 | 12 |
| STRZAŁY CELNE | 4 | 7 |
| STRZAŁY NIECELNE | 11 | 5 |
| RZUTY ROŻNE | 4 | 4 |
| SPALONE | 3 | 6 |
| FAULE | 4 | 6 |
| Ż. K. / CZ. K. | 0/0 | 5/0 |
CAŁY MECZ:
| BCS ZAWOJA | HURAGAN SKAWICA | |
| STRZAŁY | 27 | 12 |
| STRZAŁY CELNE | 10 | 7 |
| STRZAŁY NIECELNE | 17 | 5 |
| RZUTY ROŻNE | 6 | 8 |
| SPALONE | 3 | 7 |
| FAULE | 9 | 6 |
| Ż. K. / CZ. K. | 1/0 | 8/0 |
BCS Zawoja - Huragan Skawica 3:1 (3:0)
Gole dla BCS: Wróblewski (dwa), Ficek.
Gol dla Huraganu: Michał Pacyga.
Składy:
BCS: Gaweł - Szczurek, Czarny, R. Pasierbek, M. Pasierbek, Trybała (41' Świtek), Wróblewski, Bartyzel (78' Bryndza), Ficek, D. Smyrak, Kudzia (74' P. Smyrak)
Huragan: Kotlarz - Sumera, Mirosław Pacyga (60' Derek), Mariusz Pacyga, Surzyn, Zemlik (46' Michał Pacyga), Matyja, S. Pacyga, Ficek (46' Fujak), Żywczak, Spyrka.
Deja vu Strzelca
Napisać, że Strzelec zaczął mecz w Leńczach od falstartu, to nic nie napisać. W 2. minucie wynik spotkania otworzył ubiegłosezonowy król strzelców A-klasy, Kamil Flaka, a sześć minut później prowadzenie gospodarzy podwyższył Krystian Smajek. Jakby pecha było mało, to w 5. minucie z powodu kontuzji boisko musiał opuścić jeden z liderów Strzelca, Maciej Furman.
Strzelec złapał kontakt w końcówce pierwszej połowy, gdy po dośrodkowaniu Jakuba Parszywki gola zdobył Przemysław Partyka. Cóż jednak z tego, skoro goście wniosków z początku pierwszej połowy w ogóle nie wyciągnęli. Leńcze bardzo szybko, za sprawą Andrzeja Żaka i Konrada Olesia odskoczyli gościom na trzy gole.
Goście potrafili jednak ponownie złapać kontakt - uderzenia z dystansu Partyki spowodowały, że w tym spotkaniu wynik brzmiał już tylko 4:3 dla gospodarzy. Strzelec zwietrzył szansę na doprowadzenie do wyrównania, trener Jarosław Gąstała rzucił siły do ataku i bach... W 89. minucie gola dla Leńcz zdobywa Żak i jest po zawodach.
Leńcze - Strzelec Budzów 5:3 (2:1)
Gole dla Leńcz: Żak (dwa), K. Oleś, Smajek, Flaka.
Gole dla Strzelca: Partyka (trzy).
Składy:
Leńcze: Boro - Bucki(46' Płaczek), Gajewski, Kolasa, K. Oleś, Żak, R. Gębala (80' Ryłko), Kubas, Flaka, Smajek(46' Waga), D. Gębala (80' Sz. Gębala).
Strzelec: Dróżdż - A. Mirocha, Pęcek, Kania, M. Parszywka, J. Parszywka, Kawala, Furman (5' Frosztęga), Lasek (46' Kot), Partyka, Kurowski.
Złoty Igor Kulka
W 44. minucie skuteczny pressing Pawła Samka spowodował, że Bystra uzyskała przewagą w tym kluczowym, jak się później okazało, fragmencie spotkania. Na listę strzelców wpisał się Igor Kulka.
To nie były jedyne okazje, jakie Bystra miała w tym spotkaniu. Nie jest to zresztą żadnym zaskoczeniem, w końcu Bystra o wiele lepiej czuje się w tym sezonie na wyjeździe (to był ich osiemnasty punkt, komplet sześciu zwycięstw) niż na własnym stadionie (5 punktów na 15 możliwych). Bliscy powodzenia byli Szymon Sroka oraz dwukrotnie Patryk Bala - raz piłka po uderzeniu Bali znalazła się w bramce, ale sędzia boczny dopatrzył się pozycji spalonej zawodnika Bystrej. Sporo kontrowersji wzbudziła sytuacji, gdy po dośrodkowaniu Bali do pozycji strzeleckiej doszedł Samek. Piłkarze z Bystrej sugerowali, że piłka całym obwodem minęła linię bramkową przy interwencji Józefa Gielaty, ale na sugestiach się skończyło.
Swoje okazja miała też Korona, ale gospodarze natrafiali na trzy "mury". Pierwszym była dobra gra linii defensywy Bystrej, drugim bramkarz Marcin Kulka, który musiał się napracować w tym spotkaniu, a trzecim po prostu była nieskuteczność gospodarzy.
Bystra zatem utrzymuje trzecie miejsce w tabeli, a za tydzień stanie przed szansą zakończenia pierwszej części sezonu nawet na pozycji wicelidera. Warunek to pokonanie rozpędzonej drużyny z Leńcz.
Korona Skawinki - KS Bystra 0:1 (0:1)
Gol dla Bystrej: I. Kulka.
Skład Bystrej: M. Kulka - Migas, Pytel (85' Hyciek), J. Kulka, Bala, Bachul, Jurczyk (75' Basiura), Samek (72' Urbański), I. Kulka, Sroka, Wójtowicz.
ZOBACZ TAKŻE:
| Kolejka nr 12 | |||
| 2022-10-29 | |||
| 14:00 | Spartak Skawce | 1 : 2 | Lachy Lachowice |
| 14:00 | Żarek Barwałd | 1 : 1 | Jałowiec Stryszawa |
| 14:00 | Halniak Maków Podhalański | 0 : 5 | Żuraw Krzeszów |
| 2022-10-30 | |||
| 14:00 | Leńczanka Leńcze | 5 : 3 | Strzelec Budzów |
| 14:00 | BCS Zawoja | 3 : 1 | Huragan Skawica |
| 14:00 | Korona Skawinki | 0 : 1 | KS Bystra |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Żuraw Krzeszów | 24 | 70 | 124 | 21 |
| 2 | Lachy Lachowice | 24 | 41 | 68 | 55 |
| 3 | Jałowiec Stryszawa | 24 | 41 | 70 | 37 |
| 4 | Halniak Maków Podhalański | 24 | 40 | 55 | 46 |
| 5 | KS Bystra | 24 | 37 | 43 | 48 |
| 6 | Leńczanka Leńcze | 24 | 36 | 57 | 60 |
| 7 | Korona Skawinki | 24 | 35 | 46 | 37 |
| 8 | Strzelec Budzów | 24 | 32 | 45 | 68 |
| 9 | BCS Zawoja | 24 | 28 | 48 | 53 |
| 10 | Spartak Skawce | 24 | 28 | 43 | 47 |
| 11 | Dąb Sidzina | 24 | 22 | 28 | 64 |
| 12 | Żarek Barwałd | 24 | 18 | 35 | 69 |
| 13 | Huragan Skawica | 24 | 15 | 25 | 82 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.I co szmaciarze ze skawicy??? Tylko Zawoja!!
Brawo Zawoja. A frajerzy ze skawicy pewnie płaczą. Jesteście meczaki.
Ciekawe gdzie ci wszyscy piszący komentarze że skawica szmaciarze itp. są w czasie derbów
Zawoja Zawoja piekna okolica gdyby nie skawica bylaby stolica hehe. Brawo BCS Zawoja. Derby są nasze
Kto wygrał mecz??!!!! ZAWOJA!!!! Kto??!!!!! ZAWOJA!!!! skawica kut....e za rok gracie w B klasie
A na meczu nie krzyczycie tak amatorka
Frajerzy ze skawicy polegli. Bardzo dobrze bo to największa patolgia gminy Zawoja
Frajerzy z zawoji to leżeli co chwilę na murawie
Stefan Ty trzepie koński siedź cicho skawicki szmaciarzu. Zawoja górą
Cwani w necie pizdy w świecie , to czemu na meczu siedzicie cicho ????? Historie własnego klubu sprzedaliście za marne pieniądze???? Gdzie tradycja i honor? Nie macie jej???? Zawsze zostaniecie w cieniu Skawicy????????
Idź zwal se konia ty zydku
Czy to mieszkaniec Zawoi czy Skawicy jedni z drugimi dolewają oliwy do ognia. Tylko po co? Po co te wyzwiska i nienawiść, ogarnijcie się. Aż wstyd to czytać. Nie macie na tyle rozumu w głowach żeby być kibicem który coś sobą reprezentuje i ma szacunek do przeciwnika tylko pokazujecie to co najgorsze.
Z Garbarzem Zawoja przegra i to wysoko.
Eh śmieszą mnie te komentarzy dzieci ze Zawoii jak byście byli takie kozaki jak tutaj w necie bo byście przyszli na mecz a nie oglądali przestraszeni w domu. Musicie się z tym pogodzić ze zawsze będziecie cieniem dla Skawicy czy to w sporcie i innych dziedzinach, zawsze nad wami nawet w karczmach was ustawiamy chodz znajdują się w waszej miejscowości. Jesteście po prostu miękkimi fajami i macie za duże ego myślicie ze kiedys nam dorównacie a tutaj błąd nigdy nam nawet do pięt nie dorośnięcie
Ty trzepie koński zamknij ryj. Jesteście największą patologią nie tylko w gminie Zawoja ale i w powiecie suskim
I co szmaciarze ze skawicy??? Tylko Zawoja!!
Brawo Zawoja. A frajerzy ze skawicy pewnie płaczą. Jesteście meczaki.
Ciekawe gdzie ci wszyscy piszący komentarze że skawica szmaciarze itp. są w czasie derbów