Reklama


A-KLASA PODHALAŃSKA: Derby dla Jordana... (FOTO)

08/05/2022 22:00

... a gola na wagę trzech punktów zdobywa Maksymilian Brzana. Jordan kontynuuje świetną passe samych zwycięstw na własnym stadionie w tym sezonie. Unia Naprawa pozostawiła po sobie w Jordanowie na pewno bardzo dobre wrażenie.

Powiedzieć, że wszystkie drogi w niedzielę 8. maja prowadziły na stadion przy ulicy Kolejowej w Jordanowie byłoby sporym nadużyciem. W tym dniu była w tym mieście także komunia, był o godzinie 18 spektakl w szkole średniej (z tego powodu dwóch zawodników Jordana: Bartłomiej Rączka i Jakub Moskalski miało w trakcie meczu obecność usprawiedliwioną) i był także derbowy mecz Jordana z Unią Naprawa. Kto co wybrał, to już jego decyzja mniej lub bardziej suwerenna. Mecz na pewno wywołał spore zainteresowanie - innej opcji nie było, bowiem było to pierwsze spotkanie o punkty w historii konfrontacji Jordana i Unii na stadionie w Jordanowie.

Mecz ten miał także rozstrzygnąć zawodnicy którego zespołu mogą się zwracać do kolejnych słowami "co tam przegrani?". Jesienią bowiem w Naprawie wynik był remisowy.

Reklama

Zespół z Jordanowa jest liderem tabeli, a beniaminek z Naprawy zajmował przed 19. serią gier szóste miejsce w tabeli. Nie miało to jednak większego sensu przed pierwszym gwizdkiem sędziego - jak to w derbach.

Trzy gole zobaczyli kibice, którzy w niedzielne późne popołudnie wybrali się na stadion przy ulicy Kolejowej. Wszystkie zostały zdobyte w drugiej połowie, wszystkie padły po stałych fragmentach gry. Wywoływałem to przy okazji transmisji meczowej - stan murawy nie będzie pozwalał na bardziej przemyślane akcje, stąd właśnie po rzutach wolnych czy rożnych można było stworzyć zagrożenia pod bramką przeciwnika.

Reklama

W pierwszej połowie również bywało groźnie - bardzo dobrych okazji nie wykorzystywał jednak Maksymilian Brzana. Napastnik Jordana w 6. minucie po dośrodkowaniu z lewej strony Jakuba Burtana złożył się do uderzenia z powietrza, ale świetną interwencją popisał się bramkarz Unii Adrian Wojdyła. Odpowiedzią Unii mogła i powinna być sytuacja z rzutem karnym! Sędzia jednak nie odgwizdał faulu Mateusza Radonia na Dawidzie Masteli.

W 25. minucie po składnej akcji (jednej z nielicznych w przeciągu całego spotkania) Gaweł Tyrpa dośrodkowuje z prawej strony na dalszy słupek, gdzie Burtan głową wycofuje piłkę do nadbiegającego Brzany. Ofiarna interwencja defensorów Unii zażegnuje jednak niebezpieczeństwo pod bramką gości. Dwanaście minut później dał o sobie znać duet Michał Gancarczyk-Brzana. Ten pierwszy posłał piłkę w pole karne Unii, ten drugi ładnie ją opanował, oszukał jednego z rywali, lecz przegrał pojedynek z Wojdyłą. Bramkarz Unii odważnym wyjściem uratował swoją drużynę od utraty gola. 

Reklama

Mocnym akcentem mogła i powinna zamknąć pierwszą połowę Unia. Bardzo dobre podanie od Konrada Białońskiego trafiło do Roberta Flagi. Strzał zawodnika z Naprawy minął Tepra, lecz futbolówka jeszcze zwolniła w "błocie" i Jordana ostatecznie ratuje Marcin Ferek.

Generalnie pierwsza połowa rozczarowała, chociaż niebagatelny, a może uczciwiej będzie napisać, że kluczowy wpływ na poczynania obu zespołów miała fatalna murawa na stadionie w Jordanowie.

Druga połowa mogła się zacząć idealnie dla Unii - pierwsza groźna akcja i w polu karnym gospodarzy znalazł się Mastela. Skończyło się tylko na ostrzeżeniu dla lidera. Ostrzeżenie numer dwa i ponownie w roli głównej Mastela - tym razem po dośrodkowaniu z prawej strony przenosi piłkę nad poprzeczką Jordana.

Reklama

Tymczasem pierwsza groźna akcja gospodarzy w tej części gry przyniosła bramkę. Gola zdobył Tyrpa, który wykorzystał podanie od  Burtana i skierował piłkę do pustej już bramki Unii. Asystę drugiego stopnia zanotował Gancarczyk, a wcześniej z rzutu wolnego dobrą piłkę posłał FerekDlaczego wymieniamy nazwisko Gancarczyka i Ferka? Bo śmiało można ich nazwać głównymi architektami tego zwycięstwa. Gancarczyk zrobił dla Jordana "robotę" z przodu, a w tyłach nie do zdarcia, nie do przejścia dla piłkarzy z Naprawy był Ferek.

Od 69. minuty powinno być 2:0 dla Jordana. Przechwyt na wysokości 25 metra zanotował Szymon Wróbel, który uruchomił Gancarczyka. Skoro przy piłce był Gancarczyk, to można było być niemal pewnym, że albo spróbuje oddać strzał, albo poszukać lepiej ustawionego Brzany. Zwyciężył wariant numer dwa - Brzana strzelał z ostrego kąta i futbolówka minimalnie minęła prawy słupek bramki Unii.

Reklama

120 sekund później z 17 metrów uderzał kapitan Unii Marcin Żegleń. Piłka jeszcze skozłowała przed Teprem, ale bramkarz Jordana stanął na wysokości zadania i wybił piłkę do boku. Nic już jednak nie uchroniło zawodników Jordana od utraty gola w 76. minucie. Po wznowieniu gry z rzutu rożnego przez Białońskiego, do bramki Jordana trafił Tomasz Święchowicz.

Decydujące słowo należało do Jordana. Rzut wolny z pola karnego gospodarzy wykonał Ferek, piłkę głową przedłużył Gancarczyk, a Brzana umieszcza piłkę w bramce gości. Do trzech razy sztuka można było w tym momencie przywołać stare powiedzenie - w pierwszej połowie Brzana dwukrotnie przegrał pojedynek z Wojdyłą, ale w tym najważniejszym momencie stanął na wysokości zadania.

Reklama

Unia dążyła do wyrównania. Bliski doprowadzenia do remisu by Marcin Żegleń, ale napastnik Unii, notabene były zawodnik Jordana, nie miał ewidentnie w niedzielę swojego dnia. Zawodnik z numerem 5 na koszulce doszedł do strzały po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Białońskiego, lecz posłał piłkę nad poprzeczką. Jeszcze lepszej okazji po dośrodkowaniu z lewej strony nie wykorzystał Mastela. Minutę później pozycję strzelecką wywalczył sobie Białoński, ale na torze lotu piłki stanął Filip Tyrpa. 

To nie był koniec odważnej gry Unii - po kolejnym rzucie rożnym do strzału kolejny raz doszedł Marcin Żegleń. Tym razem uderzenie głową było celne, lecz trafiło w jednego z jordanowian. Po chwili z ostrego kąta próbował Tepra zaskoczyć Mastela i... koniec!

Reklama

Jordan wygrywa z Unią i umacnia się na pozycji lidera. Niespodziewanie punkty stracił bowiem w niedzielę Orkan Raba Wyżna, który sensacyjnie zremisował z zamykającym tabelę zespołem KS Zakopane. A Unia? Naprawianie pozostawili po sobie naprawdę dobre wrażenie i przy większej dozie szczęścia mogli spokojnie pokusić się o remis na boisku lidera tabeli.

STATYSTYKI ZE SPOTKANIA JORDAN JORDANÓW - UNIA NAPRAWA

I POŁOWA:

  JORDAN JORDANÓW UNIA NAPRAWA
STRZAŁY 7 6
STRZAŁY CELNE 3 2
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 4 4
RZUTY ROŻNE 2 0
SPALONE 3 2
FAULE 12 6
Ż.K. / Cz. K. 0/0 0/0

II POŁOWA:

  JORDAN JORDANÓW UNIA NAPRAWA
STRZAŁY 6 12
STRZAŁY CELNE 3 5
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 3 7
RZUTY ROŻNE 1 4
SPALONE 1 2
FAULE 7 2
Ż.K. / Cz. K. 2/0 1/0

CAŁY MECZ:

  JORDAN JORDANÓW UNIA NAPRAWA
STRZAŁY 13 18
STRZAŁY CELNE 6 7
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 7 11
RZUTY ROŻNE 3 4
SPALONE 4 4
FAULE 19 8
Ż.K. / Cz. K. 2/0 1/0

Jordan Jordanów - Unia Naprawa 2:1 (0:0)

Gole dla Jordana: G. Tyrpa, Brzana.

Reklama

Gol dla Unii: T. Święchowicz.

Składy:

Jordan: Teper - Ferek, M. Radoń (67' Sarna), Ryś, Burtan, G. Tyrpa (73' F. Tyrpa), Dziadkowiec, Wójciak (90' Jochymek), Wróbel, Brzana (85' K. Radoń), Gancarczyk (90' Kołodziejczyk).

Unia: Wojdyła - R. Żegleń (77' Bal), T. Święchowicz (87' M. Święchowicz), Nowak, Proszek , Mirek (73' Zając), Masłowiec (77' Żur), Flaga, Białoński, Mastela, M. Żegleń.

Kolejka nr 19
2022-05-07
16:00 KS Lokomotiv Chabówka 1  :  7 Lubań Maniowy/Zapora Kluszkowce II
17:30 Orawa Jabłonka 1  :  1 Dunajec Ostrowsko
17:30 Lubań Tylmanowa 7  :  1 GKS Łapsze Niżne
2022-05-08
16:00 Biali Biały Dunajec 0  :  1 Bór Dębno
17:30 KS Zakopane 1  :  1 Orkan Raba Wyżna

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Orkan Raba Wyżna 24 56 69 27
2 Jordan Jordanów 24 53 64 23
3 Lubań Tylmanowa 24 46 62 33
4 Bór Dębno 24 46 45 28
5 Lubań Maniowy/Zapora Kluszkowce II 24 40 70 37
6 Unia Naprawa 24 38 40 41
7 Skalni Zaskale 24 37 54 49
8 Orawa Jabłonka 24 34 47 54
9 Dunajec Ostrowsko 24 22 38 68
10 KS Lokomotiv Chabówka 25 22 46 76
11 GKS Łapsze Niżne 23 19 46 75
12 Biali Biały Dunajec 24 17 27 59
13 KS Zakopane 24 13 27 65


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości