Reklama


A-KLASA PODHALAŃSKA: Z Unią nie ma żartów

29/03/2026 22:54

Kilkanaście minut po zakończeniu spotkania z Luboniem Skomielna Biała miałem to szczęście, by sprawdzić stan murawy na stadionie w Naprawie. Murawa to za duże słowo. Stan pobojowiska byłby właściwszą formą. W tym czasie kierownik Unii Krzysztof Zając jeszcze pakował swój sprzęt i kończył prace porządkowe. Kiedy spotkaliśmy się wzrokami, szczerze się uśmiechnęliśmy. On -wiadomo z jakiego powodu: zwycięstwa gospodarzy. Ja, bo nie dowierzałem, że mecze w 2026 roku obojętnie w jakiej klasie rozgrywkowej – mogą być jeszcze rozgrywane, w takich warunkach. Wszystko było jeszcze bardziej kuriozalne, bo ten mecz mógł zostać rozegrany w sobotę o godzinie 19 na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Pcimiu. Powiedziałem też, że relacja z tego meczu będzie zatytułowana "Z Unią nie ma żartów". I oto ona!

Są takie mecze, które sprawiają, że drużyna rośnie, konsoliduje się, a kibice z wypiekami na policzkach mogą po latach wspominać, że byli na takim spotkaniu. Nie chodzi tutaj o rywala, chociaż mecze z Luboniem Skomielna Biała, Skawianinem Skawa czy oczywiście z Jordanem Jordanów traktowane są jak derbowe. Chodzi o warunki, w których to spotkanie zostało rozegrane i z którego powodu mecz Unii z Luboniem z soboty, 28 marca 2026 roku, można śmiało wpisać do panteonu najważniejszych wydarzeń klubu z Naprawy.

Tak wyglądała murawa stadionu po zakończeniu meczu z Luboniem.

Reklama

Dziwne, że w 2026 roku, gdy drużyny – nawet w B-klasach – przygotowują się do rundy rewanżowej na boiskach ze sztuczną nawierzchnią i rozgrywają tam sparingi, mecze mistrzowskie mogą odbywać się w takich warunkach

Napisałem o tym w zapowiedzi weekendowej używając słowo "kuriozum". Słowo to oburzyło drużynę ze Skomielnej-Białej, która na swojej stronie w mediach społecznościowych chciała sprostować (?!) moje słowa, a tymczasem tylko je potwierdziła. To dopiero kuriozum.

Luboń nie wyraził zgody na grę w Pcimiu o 19, więc po prostu uznał, że lepiej zagrać o 16 w Naprawie. Bo to, że ten mecz dojdzie do skutku, było pewne i Luboń o tym wiedział. Otwartym pytaniem było tylko to, w jakich warunkach zostanie rozegrany. To zespół ze Skomielnej-Białej decydował, gdzie to spotkanie się odbędzie, bo Unia podała na tacy dwa rozwiązania. 

Reklama

Tłumaczenie, że w takich warunkach pogodowych (arktycznie nie było - przyp. red.) nie miało znaczenia, gdzie mecz zostanie rozegrany, jest kuriozalne do kwadratu. Aż sprawdziłem, czy może Luboń jako jedyna drużyna w Polsce grająca w A-klasie przygotowywał się do sezonu w ciepłych krajach na dodatek na boiskach z naturalną nawierzchnią? No nie przygotowywał się. Zamiast tego natrafiłem na informację, że Luboń miał zaplanowane sparingi w Rabce-Zdroju i Myślenicach w trakcie przerwy między rundami (w lutym i w marcu) i tam je rozgrywał.

Oczywiście, goście mogli nie przyjeżdżać do Naprawy i oddać ten mecz walkowerem. Do końca zresztą zapewne liczyli na to, że Unia stadionu nie przygotuje, a sędziowie mecz odwołają. Przeliczyli się.

Reklama

W momencie, kiedy Luboń odrzucił propozycję gry w Pcimiu, stało się jasne, że w Naprawie "staną na rzęsach", żeby mecz doszedł do skutku. To była sprawa honoru i w sumie kwintesencja lokalnej piłki, która jak trzeba, to wyzwala "pospolite ruszenie". Od godziny 12 w sobotę, 19 osób wspomaganych quadem, przystąpiło do pracy. Udało się. Już wtedy widać było, jak ważnym dla całej Naprawy stało się to spotkanie. Teraz trzeba było pokazać swoją sportową złość na boisku.

Spotkanie zaczęło się idealnie dla gości, bo kapitalnym uderzeniem z dystansu popisał się Michał Bal. Jeszcze przed przerwą wyrównał Konrad Białoński. W drugiej połowie aktywny na lewej stronie Ukrainiec Yaroslaw Muzychuk wycofał spod końcowej linii piłkę do Białońskiego, a ten po raz kolejny zmusił do kapitulacji Michała Zarębskiego-Czereyskiego

Reklama

Na dziesięć minut przed zakończeniem spotkania na mocny strzał zdecydował się Białoński. Piłki nie mógł zatrzymać młody golkiper gości, a z prezentu skorzystał Szymon Wantulok. W samej końcówce swój naprawdę dobry występ zdobytą bramką podsumował Muzychuk.

Mimo strasznych warunków do gry, obie drużyny stworzyły naprawdę niezłe widowisko. Luboń miał swoje okazje, ale był nieskuteczny. Kontry Unii okazały się zabójcze.

Unia Naprawa zaczęła rundę wiosenną od dwóch zwycięstw i tym samym zgromadziła już więcej punktów niż w całej rundzie jesiennej. Z Unią nie ma żartów.

Reklama

Unia Naprawa - Luboń Skomielna Biała 4:1 (1:1)

Gole dla Unii: Białoński (dwa), Muzychuk.

Gol dla Lubonia: Bal

Składy:

Unia: Pietrzak - Musabila, Regiec (78' Klimała), Zagajski (46' Moiseienko), Masłowski, Wantulok, M. Święchowicz, Kowalczyk (57' Panek, 85' Sutor), Flaga, Muzychuk, Białoński.

Luboń: Zaremba-Czereyski - Bal, J. Chorzępa, Kołodziejczyk, Kościelniak, Paś, Polaniak, Rzepiela, Stolarczyk, Tupta, Żur. Grali także: M. Chorzępa, Duda.

Kolejka nr 15
2026-03-28
16:00 Unia Naprawa 4  :  1 Luboń Skomielna Biała
17:00 Czarni Czarny Dunajec 4  :  0 Skawianin Skawa
2026-03-29
13:30 GKS Łapsze Niżne 1  :  5 Bór Dębno
15:00 Watra II Białka Tatrzańska 3  :  3 KS Lawina Spytkowice
16:00 Jarmuta Szczawnica 0  :  5 Zawrat Bukowina Tatrzańska
17:00 Gronik Gronków 2  :  2 Granit Czarna Góra
2026-05-20
18:00 Sokolica Krościenko nad Dunajcem   :   Skalni Zaskale

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Zawrat Bukowina Tatrzańska 25 59 85 31
2 Skalni Zaskale 25 55 55 30
3 Czarni Czarny Dunajec 24 51 73 41
4 Bór Dębno 25 49 81 43
5 Skawianin Skawa 25 39 64 49
6 Gronik Gronków 23 36 40 39
7 Jarmuta Szczawnica 24 33 53 43
8 Luboń Skomielna Biała 25 33 59 56
9 KS Lawina Spytkowice 25 33 65 62
10 Granit Czarna Góra 25 32 36 40
11 Unia Naprawa 25 27 45 67
12 Sokolica Krościenko nad Dunajcem 25 18 39 85
13 Watra II Białka Tatrzańska 22 10 29 73
14 GKS Łapsze Niżne 25 9 21 87


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/03/2026 22:59
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości