Kilkanaście minut po zakończeniu spotkania z Luboniem Skomielna Biała miałem to szczęście, by sprawdzić stan murawy na stadionie w Naprawie. Murawa to za duże słowo. Stan pobojowiska byłby właściwszą formą. W tym czasie kierownik Unii Krzysztof Zając jeszcze pakował swój sprzęt i kończył prace porządkowe. Kiedy spotkaliśmy się wzrokami, szczerze się uśmiechnęliśmy. On -wiadomo z jakiego powodu: zwycięstwa gospodarzy. Ja, bo nie dowierzałem, że mecze w 2026 roku obojętnie w jakiej klasie rozgrywkowej – mogą być jeszcze rozgrywane, w takich warunkach. Wszystko było jeszcze bardziej kuriozalne, bo ten mecz mógł zostać rozegrany w sobotę o godzinie 19 na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Pcimiu. Powiedziałem też, że relacja z tego meczu będzie zatytułowana "Z Unią nie ma żartów". I oto ona!
Są takie mecze, które sprawiają, że drużyna rośnie, konsoliduje się, a kibice z wypiekami na policzkach mogą po latach wspominać, że byli na takim spotkaniu. Nie chodzi tutaj o rywala, chociaż mecze z Luboniem Skomielna Biała, Skawianinem Skawa czy oczywiście z Jordanem Jordanów traktowane są jak derbowe. Chodzi o warunki, w których to spotkanie zostało rozegrane i z którego powodu mecz Unii z Luboniem z soboty, 28 marca 2026 roku, można śmiało wpisać do panteonu najważniejszych wydarzeń klubu z Naprawy.
Tak wyglądała murawa stadionu po zakończeniu meczu z Luboniem.
Dziwne, że w 2026 roku, gdy drużyny – nawet w B-klasach – przygotowują się do rundy rewanżowej na boiskach ze sztuczną nawierzchnią i rozgrywają tam sparingi, mecze mistrzowskie mogą odbywać się w takich warunkach
Napisałem o tym w zapowiedzi weekendowej używając słowo "kuriozum". Słowo to oburzyło drużynę ze Skomielnej-Białej, która na swojej stronie w mediach społecznościowych chciała sprostować (?!) moje słowa, a tymczasem tylko je potwierdziła. To dopiero kuriozum.
Luboń nie wyraził zgody na grę w Pcimiu o 19, więc po prostu uznał, że lepiej zagrać o 16 w Naprawie. Bo to, że ten mecz dojdzie do skutku, było pewne i Luboń o tym wiedział. Otwartym pytaniem było tylko to, w jakich warunkach zostanie rozegrany. To zespół ze Skomielnej-Białej decydował, gdzie to spotkanie się odbędzie, bo Unia podała na tacy dwa rozwiązania.
Tłumaczenie, że w takich warunkach pogodowych (arktycznie nie było - przyp. red.) nie miało znaczenia, gdzie mecz zostanie rozegrany, jest kuriozalne do kwadratu. Aż sprawdziłem, czy może Luboń jako jedyna drużyna w Polsce grająca w A-klasie przygotowywał się do sezonu w ciepłych krajach na dodatek na boiskach z naturalną nawierzchnią? No nie przygotowywał się. Zamiast tego natrafiłem na informację, że Luboń miał zaplanowane sparingi w Rabce-Zdroju i Myślenicach w trakcie przerwy między rundami (w lutym i w marcu) i tam je rozgrywał.
Oczywiście, goście mogli nie przyjeżdżać do Naprawy i oddać ten mecz walkowerem. Do końca zresztą zapewne liczyli na to, że Unia stadionu nie przygotuje, a sędziowie mecz odwołają. Przeliczyli się.
W momencie, kiedy Luboń odrzucił propozycję gry w Pcimiu, stało się jasne, że w Naprawie "staną na rzęsach", żeby mecz doszedł do skutku. To była sprawa honoru i w sumie kwintesencja lokalnej piłki, która jak trzeba, to wyzwala "pospolite ruszenie". Od godziny 12 w sobotę, 19 osób wspomaganych quadem, przystąpiło do pracy. Udało się. Już wtedy widać było, jak ważnym dla całej Naprawy stało się to spotkanie. Teraz trzeba było pokazać swoją sportową złość na boisku.

Spotkanie zaczęło się idealnie dla gości, bo kapitalnym uderzeniem z dystansu popisał się Michał Bal. Jeszcze przed przerwą wyrównał Konrad Białoński. W drugiej połowie aktywny na lewej stronie Ukrainiec Yaroslaw Muzychuk wycofał spod końcowej linii piłkę do Białońskiego, a ten po raz kolejny zmusił do kapitulacji Michała Zarębskiego-Czereyskiego.
Na dziesięć minut przed zakończeniem spotkania na mocny strzał zdecydował się Białoński. Piłki nie mógł zatrzymać młody golkiper gości, a z prezentu skorzystał Szymon Wantulok. W samej końcówce swój naprawdę dobry występ zdobytą bramką podsumował Muzychuk.
Mimo strasznych warunków do gry, obie drużyny stworzyły naprawdę niezłe widowisko. Luboń miał swoje okazje, ale był nieskuteczny. Kontry Unii okazały się zabójcze.
Unia Naprawa zaczęła rundę wiosenną od dwóch zwycięstw i tym samym zgromadziła już więcej punktów niż w całej rundzie jesiennej. Z Unią nie ma żartów.
Unia Naprawa - Luboń Skomielna Biała 4:1 (1:1)
Gole dla Unii: Białoński (dwa), Muzychuk.
Gol dla Lubonia: Bal
Składy:
Unia: Pietrzak - Musabila, Regiec (78' Klimała), Zagajski (46' Moiseienko), Masłowski, Wantulok, M. Święchowicz, Kowalczyk (57' Panek, 85' Sutor), Flaga, Muzychuk, Białoński.
Luboń: Zaremba-Czereyski - Bal, J. Chorzępa, Kołodziejczyk, Kościelniak, Paś, Polaniak, Rzepiela, Stolarczyk, Tupta, Żur. Grali także: M. Chorzępa, Duda.
| Kolejka nr 15 | |||
| 2026-03-28 | |||
| 16:00 | Unia Naprawa | 4 : 1 | Luboń Skomielna Biała |
| 17:00 | Czarni Czarny Dunajec | 4 : 0 | Skawianin Skawa |
| 2026-03-29 | |||
| 13:30 | GKS Łapsze Niżne | 1 : 5 | Bór Dębno |
| 15:00 | Watra II Białka Tatrzańska | 3 : 3 | KS Lawina Spytkowice |
| 16:00 | Jarmuta Szczawnica | 0 : 5 | Zawrat Bukowina Tatrzańska |
| 17:00 | Gronik Gronków | 2 : 2 | Granit Czarna Góra |
| 2026-05-20 | |||
| 18:00 | Sokolica Krościenko nad Dunajcem | : | Skalni Zaskale |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Zawrat Bukowina Tatrzańska | 23 | 53 | 79 | 29 |
| 2 | Czarni Czarny Dunajec | 23 | 51 | 73 | 36 |
| 3 | Skalni Zaskale | 23 | 49 | 47 | 29 |
| 4 | Bór Dębno | 24 | 46 | 76 | 43 |
| 5 | Skawianin Skawa | 24 | 38 | 61 | 46 |
| 6 | Gronik Gronków | 21 | 33 | 39 | 35 |
| 7 | Jarmuta Szczawnica | 23 | 33 | 52 | 41 |
| 8 | KS Lawina Spytkowice | 24 | 33 | 63 | 59 |
| 9 | Granit Czarna Góra | 24 | 31 | 33 | 37 |
| 10 | Luboń Skomielna Biała | 24 | 30 | 55 | 56 |
| 11 | Unia Naprawa | 24 | 24 | 41 | 67 |
| 12 | Sokolica Krościenko nad Dunajcem | 23 | 18 | 39 | 75 |
| 13 | Watra II Białka Tatrzańska | 20 | 10 | 29 | 69 |
| 14 | GKS Łapsze Niżne | 23 | 6 | 18 | 84 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze