Obchodzony jest na całym świecie. Wprowadzony został przez Stany Zjednoczone. Tam święto nazywa się Cake Day lub National Cake Day i rozprzestrzeniło się na cały glob. Któż z nas nie lubi ciasta? No wiadomo kalorie, ale z okazji święta jeszcze bardziej smakują: baby, szalotki, mazurki, serniki, makowce, torty, miodowniki, marchewkowe, kołacze bez nadzienia i z nadzieniem serowym, makowym czy jabłkowym, kremówki, drożdżówki, placki drożdżowe z kruszynką i wiele innych. Palce lizać! Fajnie jest upiec samemu ciasto z okazji święta. Jeżeli nie w powiecie suskim mamy wiele cukierni, kawiarenek ze smacznymi słodkościami.
Podkreślić należy, że już w okresie neolitu na węgielkach, kamieniach rozżarzonych, czy w popiele wypiekano pierwsze placki z ziaren zbóż. Na przestrzeni wieków zmieniały się przepisy, sposoby, technologie wytwarzania ciast. Można powiedzieć, że były i są coraz smaczniejsze. Pierwotne piece ceramiczne powstały w epoce brązu. W Starożytnej Grecji ciasto polewano miodem. W Indiach trzcinę cukrową uprawiano już 3000 r. p. n. e. W Europie handel cukrem pochodzącym z Arabii rozpoczęto ok. XI stuleciu. Był on wówczas bardzo drogi. W tym samym wieku w Salerno, mieście włoskim Arabowie utworzyli pierwszą szkołę cukierniczą, w której uczono m.in.: sporządzania konfitur, soków, wytwarzania trzciny cukrowej i lekarstw. W XIII stuleciu wypiekano pierniki, dzięki przyprawom takim jak: cynamon, imbir, goździki odkrytym przez Marco Polo (1254 – 1324) weneckiego kupca i podróżnika. W XVI wieku Toruń stał się stolicą piernikarstwa. Bardzo ważne było też sprowadzenie w XVI stuleciu z Ameryki do naszego kontynentu wanilii i kakao w 1528 roku. Prawdopodobnie nastąpiło to 7 lipca i na pamiątkę tego wydarzenia, w tym dniu obchodzi się Światowy Dzień Czekolady. Ciasto ptysiowe wyprodukowano w 1540 roku we Francji. W 1740 roku Stanisław Leszczyński (1677 – 1766) król Polski w latach 1704 – 1709 i 1733 – 1736), który przebywał na wygnaniu we Francji, w czasie jednego z posiłków jedząc babkę uznał, iż jest zbyt sucha i polał ją rumem. Ciasto zwane „Babką Leszczyńskiego” jest do dziś prawdziwym hitem w jednej z najstarszych paryskich cukierni. Niezwykle ważne do wypieku ciast pulchnych są drożdże, które początkiem jako naturalne sięgają starożytnego Egiptu, Grecji i Rzymu, najbardziej zmodyfikowane technologicznie w XIX wieku przez Louisa Pasteura (1822 – 1895) francuskiego chemika i prekursora mikrobiologii. W tym samym wieku Alfred Bird (1811 – 1878) angielski chemik i producent żywności wynalazł proszek do pieczenia, zaś Eben Norton (1818 – 1893) amerykański naukowiec, opracował nową jego recepturę, co sprzyjało wypiekom ciast kruchych. Do wypieków używano margaryny. XX i XXI wiek to istny wysyp różnego rodzaju ciast.
Celami obchodów głównie są: celebrowanie różnorodności wypieków, jeśli to możliwe dzielenie się przepisami, organizowanie warsztatów nauki pieczenia ciast, festynów, degustacji ciast, budowanie relacji międzyludzkich, podtrzymywanie tradycji, przekazywanie umiejętności cukierniczych z pokolenia na pokolenie, angażowanie się w akcje charytatywne, w czasie których sprzedawane są ciasta, a dochód ze sprzedaży przeznaczony jest dla osób potrzebujących.
Wszystkiego Dobrego mamom, babciom, piekarzom, cukiernikom dzięki, którym możemy spożywać te wszystkie pyszności.
Kazimierz Surzyn
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze