Reklama


150 tysięcy widzów na historii napisanej przez makowianina

07/03/2025 13:25
MAR07

Centrum Kultury i Filmu im. Billy'ego Wildera w Suchej Beskidzkiej godz: 19:30

Po pięciu tygodniach wyświetlania „Światłoczuła” przebiła pułap 150 tysięcy widzów w polskich kinach. Dla Tomasza Klimali, scenarzysty pochodzącego z Makowa Podhalańskiego, to powrót po czterech latach z nową historią na kinowe ekrany. Inspiracją przy powstawaniu filmu były doświadczenia osób niewidomych.

Produkcja opisywana jest jako niezwykła historia uczucia, które wymyka się wszelkim stereotypom. “Agata pracuje z nastoletnią młodzieżą w ośrodku wychowawczym, nurkuje na bezdechu, kocha życie i czerpie z niego pełnymi garściami. Nie widzi od dziecka. Robert jest gwiazdą fotografii. Choć mogłoby się zdawać, że ma wszystko – karierę, popularność, uznanie, to czuje jakby nie miał nic. Ich losy splatają się w nieoczekiwanym momencie – podczas sesji zdjęciowej. To spotkanie rozpoczyna inspirującą podróż ku poszukiwaniu akceptacji i odwadze bycia sobą” - można przeczytać w oficjalnych materiałach prasowych. W pierwszy weekend (24-26.01) wraz z pokazami przedpremierowymi tytuł przyciągnął dokładnie 23 210 widzów. Na początku marca dystrybutor, Kino Świat, ujawnił liczbę 150 tysięcy sprzedanych biletów.

Tadeusz Śliwa, reżyser nie tylko „Światłoczułej”, ale też twórca popularnych „(Nie)znajomych” z 2019 roku, w wywiadze dla Onet podkreślał, że „film powstawał przy ogromnym wsparciu Polskiego Związku Niewidomych i jest poparty długą dokumentacją, ale też pięknymi spotkaniami z osobami niewidomymi. Wiele scen wziętych jest z życia jeden do jednego”. Dla Klimali z kolei to koniec pracy nad scenariuszem, którego pierwszy szkic stworzył jeszcze w 2013 roku.

Reklama

Zanim “Światłoczuła”, przy której współpracował z Hanną Węsierską, doczekała się realizacji, makowianin podpisał się pod takimi frekwencyjnymi hitami jak „365 dni” i „Furioza”. Jego poprzednim tytułem na kinowych ekranach była “Lokatorka” z 2021 roku, która zainspirowana została problemami reprywatyzacji i historią Jolanty Brzeskiej.

Listę obsadową otwierają młode talenty polskiego kina – Matylda Giegżno („Kos, „Klangor) oraz Ignacy Liss („Znachor, „Sortownia). Operatorem jest ceniony Michał Englert („Kobieta z…, „Śniegu już nigdy nie będzie). Za produkcję filmu odpowiadają Klaudiusz Frydrych, Inga Kruk i Agata Dybul, którzy pracowali m.in. na planie „Minghuna. Ścieżka dźwiękowa z kolei zdążyła doczekać się już dużej sympatii u kinomanów. Muzykę skomponowali Kaśka Sochacka, Kortez i Olek Świerkot - dla popularnych twórców to pierwsza praca przy tytule filmowym.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/03/2025 14:01
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości