15 kwietnia informowaliśmy, że mieszkająca w Osielcu Dominika Pęcek za sprawą jej siostry zorganizowała pomoc rzeczową dla wszystkich osób, które uciekając przed wojną znalazły schronienie w powiecie suskim. Tyle tylko, że paczki z darami zostały wysłane z Wielkiej Brytanii i są zatrzymane przez Urząd Celny w Poznaniu. Jeżeli do piątku nie znajdzie się firma, która udostępni numer EORI przesyłki zostaną odesłane na Wyspy.
W magazynach służby celnej znajdują się środki czystości, chemia gospodarcza, kołdry, śpiwory i nowa odzież. Zbiórkę tych rzeczy zorganizowała siostra osielczanki, mieszkająca i pracująca na Wyspach Brytyjskich. Mało tego akcja tak się rozwinęła, że w kolejnych tygodniach może być wysyłana co najmniej jedna paleta tygodniowo.
Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej spowodowało jednak, że niemożliwy jest swobodny przepływ towarów. by odebrać przesyłkę konieczne jest zaangażowanie się firmy lub stowarzyszenia, które posiada nie tylko wpis do Krajowego Rejestru Sądowego (KRS), ale również dysponuje numerem EORI (Economic Operators Registration and Identyfication), który jest przyznawany jednorazowo i obowiązuje na terenie całej Unii Europejskiej, a posiadać go musi przedsiębiorca zainteresowany wymianą handlową z krajami znajdującymi się poza UE.
Pomimo zabiegów Dominiki Pęcek do dziś nie udało się znaleźć firmy, która udostępni numer. A czas biegnie. Jeżeli do piątku ładunek nie zostanie odebrany, to zostanie odesłany do nadawcy. – Szkoda, aby ta pomoc, która jest tak bardzo potrzeba nie trafiła do powiatu suskiego – mówi Dominika Pęcek, apelując do prowadzących międzynarodową działalność gospodarczą o pomoc.
Jeżeli ktoś ma możliwość pomóc w sprowadzeniu darów i tym samym udostępnienia EORI proszony jest o bezpośredni kontakt z Dominiką Pęcek (tel. 889-989-153)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze