Do „dużego znaleziska” doszło na terenie powiatu. Skarb natury zadedykowano teściowej.
Pan Paweł, mieszkaniec Suchej Beskidzkiej, spacerując podczas palenia sobótki przypadkiem otworzył sezon dla grzybiarzy. Znalazł olbrzymiego grzyba, którego niestety nie udało mu się zidentyfikować. Dumny ze swojego znaleziska postanowił jednak nadać mu własną nazwę "przysmak teściowej".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze