Mieszkańcy m.in. Toporzyska skarżą się, że zostali oszukani przez "profesor medycyny wschodniej" z Mongolii.
Kilkanaście osób czuje się pokrzywdzonych działalnością kobiety która leczyła ziołami. Jak twierdzą, za namową i w dobrej wierze pobierali dla kobiety kredyty w różnych kwotach, których nie spłacała.
W wypowiedzi dla programu "Sprawa dla reportera" mówili, że pożyczała od 2 - 5 tysięcy złotych.
Sprawa trafiła do prokuratury, jednak śledztwo zostało umorzone. Po interwencji Elżbiety Jaworowicz prokurator rejonowy w Nowym Targu powiadomił, iż sprawę będzie się starał wyjaśnić.
Program dostępny jest TUTAJ
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze