W czwartek 2 stycznia rodzina, znajomi, przyjaciele i zapewne byli uczniowie odprowadzą na miejsce wiecznego spoczynku Zofię Zawojską. Wieloletnia nauczycielka w Szkole Podstawowej nr 1 w Suchej Beskidzkiej zmarła 28 grudnia w wieku 84 lat.
Zofia Zawojska była jednym z tych nauczycieli, który wprowadzał dzieci w świat edukacji, gdyż pracowała w klasach I-III. – Była całym sercem za naszą klasą, ale jednocześnie bardzo konsekwentna, wymagająca i bardzo sprawiedliwa. Nikogo nie faworyzowała, ale też nikogo nie karała bez powodu – wspomina jeden z jej byłych uczniów swoją nauczycielkę. Przyznaje, wręcz, że prowadziła klasę twardą ręką. – Może to i dobrze. Dziś tego trochę brakuje. Na pewno na lekcjach zawsze panowała cisza i dobrze na tym wyszliśmy – opowiada.
Do dziś wiele osób pamięta również, że Zofia Zawojska bardzo lubiła grać na akordeonie. Założyła przy tym chór, w którym początkowo śpiewali uczniowie z klasy, którą prowadziła. I co ważne chór nie zawiesił działalności, gdy przeszli oni do klasy IV. Należący do niego uczniowie śpiewali w nim aż do opuszczenia szkolnych murów, co pokazuje, że choć Zofia Zawojska wymagała, to zarazem była bardzo lubianym i szanowanym nauczycielem. – Śpiewaliśmy bardzo rożne piosenki. Do dziś pamiętam te wojskowe – mówi były chórzysta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze