Reklama


Zmarł Bogusław Kachel, lokalne środowisko futbolowe okryło się żałobą

04/03/2025 08:56

Świat lokalnego futbolu okrył się żałobą. Do wieczności odszedł Bogusław Kachel, znany z występów na boiskach naszego regionu, a później Amatorskiej Lidze Powiatu Suskiego. Dał się również poznać jako znakomity mechanik.

Dla osób niezwiązanych z futbolem Bogusław Kachel, nazywany przez wszystkich Bogdanem, był przede wszystkim fachowcem w swojej dziedzinie. Od kilkudziesięciu lat powierzali mu swoje samochody, wiedząc, że w prowadzonym przez niego na granicy Stryszawy i Lachowic warsztacie profesjonalnie usunie każdą usterkę i awarię.

Prywatnie wielką pasją Bogusława Kachla był futbol. - Bardzo dobrze wspominam z boiska ś.p. Bogdana. Miałem okazję jako młodzieniec grać z nim w jednej drużynie wspaniały człowiek o wielkim sercu. Spoczywaj w pokoju bracie – mówi Tomasz Wiśniewski prezes LKS Smerek Ślemień.

Reklama

Po zakończeniu występów na zielonych murawach Bogusław Kachel z powodzeniem występował w Amatorskiej Lidze Powiatu Suskiego, broniąc barw między innymi Montera Kurów.  - Znałem Bogdana bardzo dobrze. Był człowiekiem dobrym życzliwym i pełnym Życia. Kochał sport grał w piłkę nożną, jeździł na nartach a ostatnio nawet tenis ziemny. Cieszył się życiem pamiętam jak przed zabiegiem byłem u niego i mówił byle jeszcze mógłbym wrócić do nart...Składam szczere kondolencje dla Rodziny – mówi Tadeusz Copija, kapitan Montera Kurów

- Bogdana poznałem, gdy zaczął grać w lidze amatorskiej w drużynie Żurawia Krzeszów. Przez ten czas dał się poznać jako bardzo ambitny i zaangażowany zawodnik, a poza boiskiem – jako niezwykle pomocna osoba. Miałem również przyjemność grać z nim w jednej drużynie. Mimo że wiedziałem o zbliżającym się finale jego ostatniego meczu, do końca tliła się nadzieja... Niestety, odszedł dobry człowiek, którego będzie nam bardzo brakowało – wspomina kolegę z boiska Tomasz Wala, założyciel Amatorskiej Ligi Powiatu Suskiego i właściciel portalu Sucha24.pl.

Reklama

-Z Bogdanem Kachlem znałem się od szkoły podstawowej. Należał do grupy uczniów wysportowanych, więc razem graliśmy w piłkę nożną czy tenisa stołowego. Najpierw w szkolnych rozgrywkach, potem w reprezentacji szkoły na zewnątrz. Potem już w życiu dorosłym. On, jako lokalny przedsiębiorca, nigdy nie odmówił mi wsparcia, czy to dla klubu tenisowego ULKS Lachowice, czy też przy akcjach organizowanych przez Mocnych Pomocnych. Był zawsze życzliwy, chętny do pomocy, wspierał lokalne inicjatywy i wydarzenia. Nigdy nie czekał na podziękowania, nie lubił się afiszować tym, co robił. Skromny, uśmiechnięty, mocno zaangażowany. Takiego właśnie zapamiętam Bogdana Kachla. Bóg widocznie potrzebował Go koło siebie... Głębokie wyrazy współczucia dla całej rodziny przesyła Piotr Grajny z Zarządem ULKS Lachowice oraz wdzięczni za pomoc podopieczni i Zarząd Stowarzyszenia Mocni Pomocni.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/03/2025 16:51
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości