Data oraz istota święta
Jest świętem ruchomym, jednym z najważniejszych i najbardziej radosnych. Jego data zależy od daty Wielkanocy. Święto bowiem obchodzone jest zawsze 50 dni po Niedzieli Wielkanocnej, stąd wzięła się też jeszcze inna nazwa święta, czyli Pięćdziesiątnica. W 2026 roku przypada 24 maja. Upamiętnia Zesłanie Ducha Świętego, opisane w Dziejach Apostolskich, na apostołów zgromadzonych w Wieczerniku, które dało początek działalności misyjnej Kościoła. Według Biblii, gdy apostołowie zgromadzili się w jednym miejscu, z nieba zaszumiał gwałtowny wiatr, a nad głowami każdego z apostołów pojawiły się „języki jakby z ognia”. Zdarzenie to napełniło dusze apostołów łaskami, dając im dar mówienia w różnych językach. Pozwoliło to uczniom Chrystusa głosić Ewangelię wszystkim narodom. Zesłanie Ducha Świętego uważa się symbolicznie za dzień narodzin Kościoła. Dary Ducha Świętego dają wiernym radość, mądrość, odwagę i siłę do działania. Zielone Świątki to nie tylko tradycja, ale przede wszystkim doświadczenie działania Boga przez Ducha Świętego.
Poniedziałek Zielonoświątkowy, zwany także drugim świętem Zesłania Ducha Świętego lub Poniedziałkiem Zesłania Ducha Świętego
Poświęcone jest wspomnieniu Najświętszej Maryi Panny, Matki Kościoła. Upamiętnia wznowienie okresu zwykłego. W Polsce był również świętem państwowym do 1950 roku. Nie jest więc obecnie dniem wolnym od pracy. Kapłani zachęcają do uczestniczenia we Mszy Świętej. W lutym 2018 roku papież Franciszek oświadczył, że odtąd Poniedziałek Zielonych Świąt będzie stałą datą obchodów nowego święta, oficjalnie zwanego jako Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny, Matki Kościoła, które będzie obchodzone w całym Kościele katolickim. W naszej Ojczyźnie wspomnienie to ustanowiono już w 1971 roku, decyzją Episkopatu Polski. Tytuł Matki Kościoła nadał Maryi papież Paweł VI w 1964 roku w czasie Soboru Watykańskiego II, na wniosek kardynała Stefana Wyszyńskiego (1901 – 1981) duchownego rzymskokatolickiego, prymasa Polski w latach 1948 – 1981, kardynała prezbitera od 1953 roku, zwanego Prymasem Tysiąclecia, postrzeganego jako obrońca praw człowieka, narodu i Kościoła, doktora prawa kanonicznego, kaznodzieja, publicysty, kapelana duszpasterstwa Wojska Polskiego, pośmiertnie odznaczonego Orderem Orła Białego, błogosławionego Kościoła katolickiego – beatyfikowanego 12 września 2021 roku w świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie przez papieża Franciszka. Maryja – Matka Kościoła oznacza przede wszystkim, że Maryja jest duchową matką wszystkich chrześcijan oraz całego Kościoła, współuczestniczącą w dziele odkupienia i wspierającą od początku Kościół swoją modlitwą, a także wstawiennictwem, troszcząc się o Kościół i prowadząc wiernych do swojego Syna. Maryja jest najdoskonalszym wzorem wiary, miłości i posłuszeństwa Bogu dla każdego chrześcijanina.
Dawne tradycje ludowe w Beskidach
Sprzątanie, majenie (zielenie, ozdabianie zielenią) domów, płotów, studni, obejść, przydrożnych kapliczek, które najpierw sprzątano, czyszczono, malowano, a następnie przyozdabiano młodymi, zielonymi gałązkami brzozy, lipy, klonu, jesionu, także na ścieżki, podłogi wykładano tatarak, a wewnątrz izb gałązki wtykano za obrazy świętych i framugi okien, co miało odganiać złe moce, nieszczęścia, oczyszczać.
Święto pasterzy, którzy wypędzali bydło szczególnie krowy na pierwsze, wiosenne pastwiska, przy czym rogi bydła dekorowano kwiatami, wieńcami, a pasterze rozpalali ogniska.
Kulanie jaj i magia urodzaju – na pastwiskach organizowano zabawy, w tym tzw. kulanie jajek pod krowami, co miało zapewnić dostatek mleka.
Góralska jajecznica – smażenie jaj ze skwarkami i kiełbasą z dodatkiem młodej pokrzywy na otwartym ogniu przez pasterzy, a także mieszkańców.
Palenie sobótki – wieczorami na wzgórzach i w pobliżu zbiorników wodnych, w bezpiecznych miejscach rozpalano wielkie ogniska, którym towarzyszyły śpiewy, tańce i wróżby dotyczące przyszłości oraz zamążpójścia. Dzieci, jak również młodzież przygotowywali tzw. kozubki tj. specjalne pochodnie wykonane z kory i żywicy wydrążonego pnia świerkowego. Następnie biegali z nimi po polach, wzgórzach. Wierzono, że dym miał chronić plony przed gradem.
Wbijanie zielonych gałązek drzewek w granice pół, aby odstraszyć złe moce, szkodniki oraz zapewnić obfite plony.
Wybór króla – pasterze i młodzież wiejska wybierali tzw. „króla majowego” lub „króla pasterzy”, tytułu będącego ogromnym wyróżnieniem dla wybrańca. Król bowiem symbolizował moc, potężną siłę przyrody, budzącą się do życia, osobę, która przewodniczyła pasterzom. Była to radosna zabawa, która integrowała ze sobą młodzież.
Moje babcie mawiały: „Na Zielone Świątki robimy porządki”; „Na Zielone Świątki tatarak w kątki”; „Jeśli w Zielone Świątki deszcz pada, wielką biedę zapowiada”; „Do Świętego Ducha nie zdejmuj kożucha”, „Wybierajcie, a rychło króla majowego”, co w pierwszym powiedzeniu wiązało się z gruntownym sprzątaniem gospodarstwa; w drugim – z ozdabianiem domów tatarakiem, gałązkami z lipy, brzozy; w trzecim – z wieszczeniem nieurodzajów; w czwartym – nawiązywało do kapryśnej wiosennej aury, zaś w piątym – do szybkiego wybrania króla majowego.
Kazimierz Surzyn
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze