Na tle innych miejscowości powiatu suskiego organizacja Orszaku Trzech Króli w Zembrzycach wyraźnie się wyróżniała. Na ulicach tej wioski zobaczyć można było bowiem nie jeden a aż trzy orszaki, gdyż każdy z mędrców miał… swój.
- Orszaki Trzech Króli od wielu lat zagościły w polskiej rzeczywistości. Chcemy tę tradycję przeszczepić na grunt parafii zembrzyckiej – zapowiadali wydarzenie jego organizatorzy. Wczesnym popołudniem na terenie Zembrzyc uformowały się trzy orszaki. Czerwony prowadzony przez jednego z Króli wędrował z Końca, czyli spod kapliczki z trzecim upadkiem Chrystusa. Niebieski, któremu przewodził drugi z Mędrców szedł z parkingu przy ośrodku Totus Tous. Natomiast zielony, w którym poza zembrzyczanami znaleźli się również mieszkańcy sąsiedniej Marcówki, wyruszył z parkingu przy sklepie Top Market położonego przy wyjeździe z Zembrzyc w kierunku Krakowa.
Uczestnicy każdego z orszaków, mając ubrane na głowy korony, śpiewając kolędy dotarli pod przewodnictwem Trzech Króli do stajenki. Pełniła ją szopka na scenie zewnętrznej Gminnego Centrum Kultury i Czytelnictwa. Złożeniu darów będzie towarzyszyła inscenizacja jasełkowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze