Radni spod Babiej Góry biją na alarm – budynki, w których znajdują się ośrodki zdrowia w Zawoi i Skawicy, są w fatalnym stanie!
Według relacji radnych gminy Zawoja, pacjenci odwiedzający miejscowe przychodnie, mogą natrafić na widoki iście z dawnej epoki – na przykład znane dziś już bardziej z filmów Stanisława Barei miski na podłogach, do których kapie woda z cieknącego dachu. W Zawoi i Skawicy to podobno od jakiegoś czasu niechlubna norma. Gorzej, że według rajców cieknąca woda zagraża nie tylko komfortowi pracy i wizytom pacjentów, ale i niezbędnemu do działania ośrodków sprzętowi.
Innymi słowy – sytuacja jest nie do przyjęcia.
Mówi się, że aby problemowi zaradzić, są trzy wyjścia: albo gmina zajmie się modernizacją jak by nie było należących do niej budynków, albo wyremontuje je wspólnie ze spółka prowadząca ZOZ-y, albo je spółce te sprzeda.
Tego ostatniego jednak, przynajmniej póki co, władze gminy nie planują.
- Na dzień dzisiejszy zostało przeznaczonych 20 000 złotych na bieżący remont dachów – poinformował Marcin Pająk, wójt Zawoi. - Docelowo Urząd Gminy zlecił uaktualnienie projektów z 2007 roku i uzyskanie prawomocnego pozwolenia na budowę. Będziemy się starali dostać dofinansowanie ze środków unijnych. Jeśli się nie uda, to wtedy najprawdopodobniej będziemy je budować ze środków własnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze