Przez kilkadziesiąt minut służby ratunkowe zajmowały się usuwaniem skutków kraksy w Zawoi na drodze wojewódzkiej.
Szczęściem w nieszczęściu jest to, że nikt nie został w niej ranny. Prowadzący forda fiestę wyjeżdżał z drogi powiatowej, prowadzącej od strony Przysłopia. Nie wiemy czy się zagapił, czy też źle ocenił sytuację. Pewne jest, że wymusił pierwszeństwo przejazdu i zderzył się z subaru justy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze