Do zagadkowego zdarzenia drogowego doszło w Suchej Beskidzkiej.
Wszystko zdarzyło się na ulicy 29 Stycznia w Suchej Beskidzkiej. Kierowca jadący samochodem od strony Tesco nagle zjechał do rowu. Jak twierdzą świadkowie, wjechał na nasyp, po czym pojazd przewrócił się na bok.
Na tym nie koniec. Kierowca, z bliżej jeszcze nieustalonych powodów, opuścił samochód – był cały i zdrowy – po czym … uciekł…
Sprawę zapewne niebawem rozwiążą suscy stróże prawa.
Mężczyzna, który doprowadził do przewrócenia się pojazdu zgłosił się na policję.
Jak ustalono, kierujący samochodem marki Fiat Scudo stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w nasyp ziemny będący poboczem drogi, co spowodowało wywrócenie się pojazdu. Sprawca całego zamieszania następnego dnia rano zgłosił się na policję. Został przebadany na zawartość alkoholu w organizmie - był trzeźwy. Tłumaczył się, że pozostawił pojazd, gdyż był w szoku.
Kierujący może odpowiedzieć za niedostosowanie prędkości do warunków na drodze oraz za pozostawienie pojazdu w miejscu, gdzie powoduje zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego lub tamowanie ruchu, jeżeli nie ma osób rannych -informuje st. asp. Anna Gąsiorek -Rezler, rzecznik prasowy KPP w Suchej Beskidzkiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze