Reklama


Bóbr w Suchej Beskidzkiej - odkrycie śladów jego obecności nad rzeką Stryszawka, liczne nadgryzione drzewa.

30/12/2023 14:39

W poprzednich latach bobry lub efekty ich bytowania widywano w Bystrej Podhalańskiej, Makowie Podhalańskim czy Białce. Teraz co najmniej jeden osobnik osiedlił się w Suchej Beskidzkiej. Bytuje w przepływającej przez miasto Stryszawce.

Trudno powiedzieć kiedy bóbr lub ich stado pojawiło się w Suchej Beskidzkiej. – Na początku grudnia szłam w nocy wzdłuż Stryszawki. Usłyszałem plusk, ale nad brzegiem nikogo wtedy nie było. Nie wpadła do rzeki też żadna gałąź – mówi mieszkająca na suskiej Kułasówce Elżbieta Pająk.

Wówczas ją to jedynie zaintrygowało. Teraz już ma przeświadczenie graniczące z pewnością, że do wody wskoczył właśnie bóbr. Wtedy przy Stryszawce nie było śladów, które świadczyłyby o jego obecności. Teraz te są widoczne gołym okiem. Pomiędzy kładką pieszą łączącą stację kolejową z Kułasówką, a mostem na ulicy Słonecznej bez trudu wypatrzeć można nadgryzione drzewa, a w szczególności wiklina. - Widok dotąd nie spotykany, dużo gałęzi leży ściętych w rzece – mówi Elżbieta Pająk.

Reklama

Trudno powiedzieć czy w Stryszawce zadomowił się jeden bór, czy większe stadko. Ilość nadgryzionych drzew może świadczyć, że obecnie w Suchej Beskidzkiej bytuje więcej niż jeden osobnik. Tym bardziej, że jak zauważa Elżbieta Pająk ponad mostem na ul. Słonecznej także ślady obecności tych zwierząt.

Zobacz także:

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama