Wiersze o podróży przez Alpy, o Palermo, Cannes i San Remo
W uroczym klimatycznym czeskim Krumlovie
bardzo gościnnym dla mieszkańców świata
urzekły ogromny zamek też Stare Miasto
z wąskimi ulicami brukowanymi i kamienicami
solidnie ozdobionymi freskami oraz antykami
Salzburg oczarował pięknym Pałacem Mirabell
z urokliwymi ogrodami spacerem po mieście
Katedrą św. Ruprechta kościołem św. Piotra
dalej ulicą Getreidegasse Domem Mozarta
z koncertem fortepianowym na dużym placu
ładnym pałacem biskupim w Hellbrunn
z wodnym ogrodem gdzie byliśmy w spiekocie
polewani zimną wodą z góry boków i od dołu
Jazda czerwonym pociągiem Bernina Express
przez zapierające dech w piersiach okolice
skalistych szczytów malowniczych przełęczy
zieleni lodowców jezior wiaduktów mostów
które zachwyciły jak rzymskie akwedukty
W Weronie bogatym słynnym mieście miłości
idąc w przytuleniach ze splecionymi dłońmi
podziwialiśmy piękny plac miejski Piazza Pia
z rzymskim amfiteatrem czternastowiecznym
zamkiem Castelvechio rzymskim łukiem
tryumfalnym Arco dei Gavi Bramą Borsarich
Pizza dei Signorii z pomnikiem Dantego
najwyższą tu wieżą Torre dei Lamberti
oraz śliczny dziedziniec domu Julii
z najsłynniejszym miłosnym balkonem globu
tam rozmarzeni w wieńcu i mocy pocałunków
zanurzaliśmy się w romantyczności serc
Oczarowało miasteczko Zell Am See
z bawarskim zamkiem Rosenberg
kościołem św. Hipolita i Wieżą Miejską
wrażeń dopełnił rejs statkiem po jeziorze
Zeller See i delektowanie się zielonkawo
szafirowymi wodami oraz miejscową naturą
wyzłoconą przez mocne promienie słoneczne
Podróżowanie razem dodaje magiczności
obrazom namalowanym sercem zmysłów
Palermo
położone nad szeroką zatoką poniżej
góry Monte Pellegrino wynurzającej
się z błękitnego Morza Tyrreńskiego
piękne niezwykłe miasto kontrastów
od przepychu barokowych kościołów
charakterystycznych kopuł arabskich
prześlicznych neoromańskich pałaców
misternych mozaik bizantyjskich
przez uśmiech i serdeczność mieszkańców
wielkich bazarów sympatyczny gwar
niesamowicie podniosły wrzask skuterów
prania suszonego na sznurkach rozpiętych
pomiędzy starymi zabudowaniami
po grillowanie na klimatycznych uliczkach
bardzo smacznego baraniego mięsa
oraz osiem tysięcy zmumifikowanych
zwłok zwisających swobodnie ze ścian
dostojnej krypty klasztoru kapucynów
urzekły budowla Teatru Massimo
katedra normańska Wniebowzięcia NMP
Pałac dei Normanni w pobliżu z parkiem
egzotycznych drzew krzewów i kwiatów
nadającym romantyczności spacerom
Plac Piazza Viglliena z czterema rogami
uroczych fasad u podnóża których znajdują
się cztery fontanny czterech pór roku
Plac Piazza Pretoria i Fontanna Wstydu
związana z siostrami mieszkającymi
w pobliskim klasztorze które zgorszone
widokiem nagich postaci postanowiły
pozbyć wszystkich mężczyzn przyrodzeń
ale zabrakło im odwagi do takiego działania
więc odłupały posągom jedynie nosy
dopełnieniem było wzgórze Monte Pellegrino
z kultem patronki Palermo świętej Rozalii
z którego pod wrażeniem podziwialiśmy
widok przepięknej panoramy miasta który
pozostanie na zawsze w naszej pamięci
a zdjęcia razem są już w fotoksiążce
Poczuliśmy się przez chwilę
jak filmowe gwiazdy
stojąc w objęciach
w kreacjach wspaniałych
na czerwonym dywanie
oświetleni fleszem promieni
złotych pod szafirem nieba
i dotykając odbitych dłoni
naszego Wajdy.
Przebojem do cna uskrzydleni
odpłynęliśmy w głębię czułości
przy zmysłowych nutach
przepięknej Amore Adesso
co chwyta za serce
romantycznością przesłania -
„Miłości, teraz, teraz”
i na zawsze której obce
są zmarszczki.
Kazimierz Surzyn
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze