Reklama


Wielki sukces mistrza Suskiej Ligi Futsalu!

18/04/2016 13:45

Datę 16 kwietnia 2016 z pewnością na dłużej zapamiętają zarówno sympatycy jak i piłkarze „Dzikich Wieprzy” – najlepszej amatorskiej drużyny futsalu w powiecie suskim. 

To właśnie w ostatnią sobotę odbyły się wojewódzkie finały w ramach rozgrywek „HALOWA POLSKA 2015/2016” w futsalu amatorów.

W poprzednich edycjach również rywalizowały najlepsze zespoły w terenu powiatu suskiego, lecz zazwyczaj kończyły zmagania na fazie grupowej.

Młoda, ambitna i niezwykle utalentowana ekipa  „Dzikich Wieprzów” z pewnością marzyła o czym więcej niż li tylko odnotowanie kilku honorowych porażek i powrót do domu. Niemniej jednak świadomi jak mocno obsadzony jest turniej na temat oczekiwań wypowiadali się z rezerwą:

Reklama

„Po losowaniu znajdujemy się w grupie B, która będzie rozgrywana od godziny 12 do godziny 16. Nie znamy przeciwników oraz nie mamy pojęcia jak grają, ale wiemy, że stawka tego turnieju jest bardzo wysoka - przepustka do ogólnopolskiego turnieju "Halowa Polska". Na pewno nie damy się łatwo ograć. W fazie grupowej czas gry to 2x10, więc mamy sporo czasu, aby wyjść na boisko, dać z siebie wszystko i mam nadzieję zejść do szatni z pozytywnym wynikiem. Zapraszamy wszystkich na halę w Łącku oraz liczymy na doping i wsparcie kibiców.”

Jak się okazuje nie rzucali słów na wiatr!

Reklama

W pierwszym swym meczu Dzikie Wieprze starły się z gospodarzami Woj.-Tom Łącko.
Pierwsza połowa meczu Dzikie Wieprze – Woj-Tom Łącko i od razu pokazali to czym imponowali w rozgrywkach SALF- charakter i wolę walki- poparte oczywiście nie małymi umiejętnościami. Po wyrównanym spotkaniu Dzikie Wieprze zgarnęły komplet punktów mimo, iż do przerwy Woj-Tom prowadził 2:1. Zwycięstwo drużyny z Wieprzca to pierwszy mecz finałow, w którym drużyna przegrywająca odwróciła losy meczu w drugiej połowie. Dzięki bramkom Pająka (1) i Murzyna (2) i Arka Gwiazdonia Dzikie Wieprze wygrały spotkanie z Woj-Tom Łącko 4:3. [zob.  relacja live ze strony orlikpolska.pl]

Po kolejnym swym meczu dzięki zwycięstwu nad Hat-Trick, Dzikie Wieprze wyszły na prowadzenie w tabeli grupy B. Bramki „dzikich” zdobyli Murzyn i Pająk. Hat-Trick – Dzikie Wieprze – 1:2. [zob.  relacja live ze strony orlikpolska.pl]

Reklama

Dwa zwycięstwa nie dawały jeszcze awansu do strefy medalowej, zatem Dzikie Wieprze, podbudowane dotychczasową postawą i zmotywowane perspektywą awansu do półfinałów w kolejnym meczu rozmontowują rywali- Kaduk Hautameki 6:2. Co prawda do przerwy na tablicy widnieje wynik 2:2 lecz druga połowa to koncert w wykonaniu graczy z Wieprzca. Łupem bramkowym po równo podzielili się Murzyn i Pająk. Tym zwycięstwem Dzikie Wieprze zapewnili sobie grę w półfinale.

W ostatnim meczu fazy grupowej, pewni gry w półfinale gracze z Wieprzca ulegają LKS Przemków 3:0.

Reklama

Po fazie grupowej sytuacja w grupach kształtuje się w sposób następujący:

Tabela Grupa A

Pos

 

 

Drużyna

M

Pkt

1

 

Sączersi

3

9

2

 

Gold Team Trzetrzewina

3

6

3

 

Galactick Football

3

3

4

 

Poziomki Łącko

3

0

 

Tabela Grupa B

Pos

 

 

Drużyna

M

Pkt

1

 

Dzikie Wieprze

4

9

2

 

LZS Przemyków

4

8

3

 

Hat-trick

4

7

4

 

Kaduk Hautameki

4

4

5

 

Woj-Tom Łącko

4

0

 

Zaś czołówka klasyfikacji strzelców prezentuje się w następujący sposób:

Plata – 7
Murzyn (Dzikie Wieprze) – 6
Młynarczyk – 6
Suślik – 5
Gwoźdź – 5
Pająk (Dzikie Wieprze) – 5
Zawiślan – 5

Reklama

Po zaciętym i wyrównanym meczu, w ostatnich sekundach meczu „złotego” gola dającego „Dzikim Wieprzom”  przepustkę do wielkiego finału zdobywa Arkadiusz Gwiazdoń.

A w wielkim finale na „Dzikie Wieprze” czekała już drużyna „Sączersi”. Po dość wyrównanej walce  i zwycięstwie 5:2  Sączersi  wywalczyli mistrzostwo małopolski.

W finale chyba „Wieprzom” zabrakło nieco siły. W grupie rozegrali jeden mecz więcej od „sączersów”, poza tym grupa A skończyła grać przed południem zatem do półfinału i finału sączersi przystąpili wypoczęci i zregenerowani(ostatni mecz grupowy sączersów zakończył się ok. 11:00 zaś półfinał rozgrywany był po 16:00)- wieprze zagrały 6 meczy w ok. 5 godzin stąd ta różnica sił w finale.

Reklama

Z pewnością drużyna Dzikich Wieprzy osiągnęła duży sukces zajmując II pozycję w silnie obsadzonym turnieju, jednak apetyty rosną w miarę jedzenia. Przed chłopakami z Wieprzca jeszcze z pewnością wiele sukcesów, zaś wynik sobotniego turnieju pokazuje, że drużyny z suskiej ligi futsalu nie muszą mieć kompleksów w starciach z najsilniejszymi ekipami w województwie.

Być może szansa na rewanż za finał pojawi się na etapie ogólnopolskim, istnieje bowiem szansa, że nasze województwo reprezentować będą dwie najlepsze drużyny.

Reklama

Dziękujemy za emocje i powodzenia!

Zapraszam do oglądania

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama