Datę 16 kwietnia 2016 z pewnością na dłużej zapamiętają zarówno sympatycy jak i piłkarze „Dzikich Wieprzy” – najlepszej amatorskiej drużyny futsalu w powiecie suskim.
To właśnie w ostatnią sobotę odbyły się wojewódzkie finały w ramach rozgrywek „HALOWA POLSKA 2015/2016” w futsalu amatorów.
W poprzednich edycjach również rywalizowały najlepsze zespoły w terenu powiatu suskiego, lecz zazwyczaj kończyły zmagania na fazie grupowej.
Młoda, ambitna i niezwykle utalentowana ekipa „Dzikich Wieprzów” z pewnością marzyła o czym więcej niż li tylko odnotowanie kilku honorowych porażek i powrót do domu. Niemniej jednak świadomi jak mocno obsadzony jest turniej na temat oczekiwań wypowiadali się z rezerwą:
„Po losowaniu znajdujemy się w grupie B, która będzie rozgrywana od godziny 12 do godziny 16. Nie znamy przeciwników oraz nie mamy pojęcia jak grają, ale wiemy, że stawka tego turnieju jest bardzo wysoka - przepustka do ogólnopolskiego turnieju "Halowa Polska". Na pewno nie damy się łatwo ograć. W fazie grupowej czas gry to 2x10, więc mamy sporo czasu, aby wyjść na boisko, dać z siebie wszystko i mam nadzieję zejść do szatni z pozytywnym wynikiem. Zapraszamy wszystkich na halę w Łącku oraz liczymy na doping i wsparcie kibiców.”
Jak się okazuje nie rzucali słów na wiatr!
W pierwszym swym meczu Dzikie Wieprze starły się z gospodarzami Woj.-Tom Łącko.
Pierwsza połowa meczu Dzikie Wieprze – Woj-Tom Łącko i od razu pokazali to czym imponowali w rozgrywkach SALF- charakter i wolę walki- poparte oczywiście nie małymi umiejętnościami. Po wyrównanym spotkaniu Dzikie Wieprze zgarnęły komplet punktów mimo, iż do przerwy Woj-Tom prowadził 2:1. Zwycięstwo drużyny z Wieprzca to pierwszy mecz finałow, w którym drużyna przegrywająca odwróciła losy meczu w drugiej połowie. Dzięki bramkom Pająka (1) i Murzyna (2) i Arka Gwiazdonia Dzikie Wieprze wygrały spotkanie z Woj-Tom Łącko 4:3. [zob. relacja live ze strony orlikpolska.pl]
Po kolejnym swym meczu dzięki zwycięstwu nad Hat-Trick, Dzikie Wieprze wyszły na prowadzenie w tabeli grupy B. Bramki „dzikich” zdobyli Murzyn i Pająk. Hat-Trick – Dzikie Wieprze – 1:2. [zob. relacja live ze strony orlikpolska.pl]
Dwa zwycięstwa nie dawały jeszcze awansu do strefy medalowej, zatem Dzikie Wieprze, podbudowane dotychczasową postawą i zmotywowane perspektywą awansu do półfinałów w kolejnym meczu rozmontowują rywali- Kaduk Hautameki 6:2. Co prawda do przerwy na tablicy widnieje wynik 2:2 lecz druga połowa to koncert w wykonaniu graczy z Wieprzca. Łupem bramkowym po równo podzielili się Murzyn i Pająk. Tym zwycięstwem Dzikie Wieprze zapewnili sobie grę w półfinale.
W ostatnim meczu fazy grupowej, pewni gry w półfinale gracze z Wieprzca ulegają LKS Przemków 3:0.
Po fazie grupowej sytuacja w grupach kształtuje się w sposób następujący:
|
Pos |
|
|
Drużyna |
M |
Pkt |
|
1 |
• |
|
Sączersi |
3 |
9 |
|
2 |
• |
|
Gold Team Trzetrzewina |
3 |
6 |
|
3 |
• |
|
Galactick Football |
3 |
3 |
|
4 |
• |
|
Poziomki Łącko |
3 |
0 |
|
Pos |
|
|
Drużyna |
M |
Pkt |
|
1 |
• |
|
Dzikie Wieprze |
4 |
9 |
|
2 |
• |
|
LZS Przemyków |
4 |
8 |
|
3 |
• |
|
Hat-trick |
4 |
7 |
|
4 |
• |
|
Kaduk Hautameki |
4 |
4 |
|
5 |
• |
|
Woj-Tom Łącko |
4 |
0 |
Zaś czołówka klasyfikacji strzelców prezentuje się w następujący sposób:
Plata – 7
Murzyn (Dzikie Wieprze) – 6
Młynarczyk – 6
Suślik – 5
Gwoźdź – 5
Pająk (Dzikie Wieprze) – 5
Zawiślan – 5
Po zaciętym i wyrównanym meczu, w ostatnich sekundach meczu „złotego” gola dającego „Dzikim Wieprzom” przepustkę do wielkiego finału zdobywa Arkadiusz Gwiazdoń.
A w wielkim finale na „Dzikie Wieprze” czekała już drużyna „Sączersi”. Po dość wyrównanej walce i zwycięstwie 5:2 Sączersi wywalczyli mistrzostwo małopolski.
W finale chyba „Wieprzom” zabrakło nieco siły. W grupie rozegrali jeden mecz więcej od „sączersów”, poza tym grupa A skończyła grać przed południem zatem do półfinału i finału sączersi przystąpili wypoczęci i zregenerowani(ostatni mecz grupowy sączersów zakończył się ok. 11:00 zaś półfinał rozgrywany był po 16:00)- wieprze zagrały 6 meczy w ok. 5 godzin stąd ta różnica sił w finale.
Z pewnością drużyna Dzikich Wieprzy osiągnęła duży sukces zajmując II pozycję w silnie obsadzonym turnieju, jednak apetyty rosną w miarę jedzenia. Przed chłopakami z Wieprzca jeszcze z pewnością wiele sukcesów, zaś wynik sobotniego turnieju pokazuje, że drużyny z suskiej ligi futsalu nie muszą mieć kompleksów w starciach z najsilniejszymi ekipami w województwie.
Być może szansa na rewanż za finał pojawi się na etapie ogólnopolskim, istnieje bowiem szansa, że nasze województwo reprezentować będą dwie najlepsze drużyny.
Dziękujemy za emocje i powodzenia!
Zapraszam do oglądania
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze