Reklama


W sprawie uchodźców – „woda w ustach”

24/09/2015 17:36

Uchodźcy, jeśli dotrą do Polski, to czeka ich niełatwa przeprawa. Już sama informacja o przyjęciu uciekinierów z Bliskiego Wschodu nie tylko budzi kontrowersje, ale... prowadzi donikąd.

 

Polacy do zawiłości organizacyjnych niektórych organizacji są przyzwyczajeni. Do chaosu informacyjnego też. Jak to jednak zdołają przetrwać ewentualni uchodźcy, w dodatku pochodzący z innego kręgu kulturowego?

Ale od początku.

Zanim dojdzie do działania, pojawia się informacja. Ta wyszła od posła Ireneusza Rasia. Na antenie Radia Kraków oznajmił on, że "uchodźcy zawitają do powiatu suskiego i to bez względu na efekt nadzwyczajnego posiedzenia sejmu (…)" . Nie wiadomo ilu, kiedy i gdzie - wiemy tylko, że się pojawią w powiecie suskim. Na razie wiemy tylko o Zembrzycach".

Reklama

Informacja ta wywoła dyskusje, nie tylko w Małopolsce, ale przede wszystkim w naszym regionie. Postanowiliśmy więc dopytać się o szczegóły przyjęcia uchodźców, m.in. o to,  skąd pochodzić będą uchodźcy, kiedy trafią do Zembrzyc oraz  ile osób uda się przyjąć w ośrodku? Ważna jest też odpowiedź na pytanie, jaka będzie ich przyszłość - czy zostaną tu na dłużej, podejmą pracę czy na terenie powiatu przebywać będą tylko czasowo?

- Gdy chodzi o informację precyzyjną proszę pytać dyrektora ośrodka lub Caritasu - poradził nam ks. dr hab. Robert Nęcek, Rzecznik Prasowy Archidiecezji Krakowskiej.

Reklama

Skorzystaliśmy z porady...

  - Nie udzielamy w tej sprawie żadnych informacji, proszę kontaktować się w tej kwestii z Bazyliką Mariacką w Krakowie - poinformował nas Jakub Stanowski z Ośrodka Wypoczynkowo - Rekolekcyjnego Totus Tuus  im. Ks. Kard. Karola Wojtyły w Zembrzycach.

Tam niestety też niczego na temat przyjęcia uchodźców nie udało nam się dowiedzieć. Nasze pytane pozostało bez odpowiedzi.

Oczywiście spróbowaliśmy dopytać, za radą ks. Nęcka, i w ostatnim miejscu, gdzie cokolwiek na temat uchodźców mogłoby być wiadomo - w Caritasie.

Reklama

 -  Po informację proszę zwrócić się zatem do posła Rasia - poinformowano nas w sekretariacie organizacji.

Tym samym informacja, a w zasadzie próba jej potwierdzenia, zatoczyła koło, nic nie wnosząc do sprawy. Jeśli sami przybysze z Bliskiego Wschodu będą tak samo kierowani, jak w poszukiwaniu odpowiedzi kierowani byliśmy my, to sami szybko zapewne opuszczą granice naszego kraju.

O ile się nie pogubią.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama