W Małopolsce przybywa miast, w których w nocy alkohol można kupić wyłącznie w lokalach gastronomicznych, gdyż w sklepach ich sprzedaż jest… zakazana. Wkrótce do ich grona dołączy Andrychów, a niedługo być może także Kraków.
W wioskach oraz małych miastach spożywanie alkoholu w miejscach publicznych w godzinach nocnych i tym samym zakłócanie spokoju osobom, które o tej porze po prostu śpią nie stanowi dużego problemu. W większych miastach ten proceder występuje częściej. I właśnie na wniosek mieszkańców samorządy wprowadzają nocną prohibicję. Niedawno taką uchwałę przyjęto w Chrzanowie, a kilka dni temu w Andrychowie. W drugim z wymienionych miast zacznie ona obowiązywać 16 marca. Od tego dnia nie tylko w sklepach, ale także na stacjach benzynowych nie kupimy piwa, wina, a tym bardziej wódki pomiędzy 23.00 a 6.00.
Przyjęta przez andrychowskich radnych uchwała obowiązuje na terenie całej gminy. Przyjęto ją na próbę na okres jednego roku. Po tym okresie ocenią czy spełniła swoją rolę i zdecydują o wydłużeniu okresu obowiązywania prohibicji.
W powiecie suskim na razie w żadnej z gmin nie ma planów ograniczenia sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. Z drugiej strony miejsc, w których można go nabyć po 23.00 jest bardzo niewiele i z małymi wyjątkami w praktyce są to stacje paliw.
Tekst przy współpracy z www.medycznydetox.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ja słyszałem że będzie też tak ze sranniem, tylko w nocy bo tak PiS każe
Panie, nie wywołuj Pan wilka z lasu, heh.
Długo nad tym myślałeś troglodyto?
Demokracja w Polsce w praktyce, czyli, niewielka grupa ludzi narzuca większości jak mają żyć!
A czy będzie można uprawiać seks?.***** ***
Ja słyszałem że będzie też tak ze sranniem, tylko w nocy bo tak PiS każe
Panie, nie wywołuj Pan wilka z lasu, heh.
Długo nad tym myślałeś troglodyto?