Reklama


V-LIGA: Sokół rozbił się o Babią Górę. Dublety Stróżaka i Janiczaka, a to nie wszystko

30/10/2021 18:32

Najwyższe zwycięstwo w tym sezonie odniosła w sobotnie popołudnie Babia Góra Sucha Beskidzka.

Stawiam na ofensywny futbol, dużą ilość podań i gier na małych przestrzeni - tak przedstawił się na naszym portalu Łukasz Jagoda, nowy trener Babiej Góry. Jak powiedział tak zrobił - można powiedzieć po pierwszych trzech spotkaniach w roli sternika klubu z ulicy Mickiewicza.

Nie zawsze ofensywny styl oznacza, że się wygrywa mecz. Ofensywny styl oznacza, że Babia Góra dla przykładu w poprzednim meczu z Brzeziną Osiek, nie zamierzał się cofać i czekać na to, co przeciwnik - będący w lepszej przecież formie - zaoferuje. Suszanie postawili w tym meczu na wymianę ciosów, a końcowym wyniku koniec końców zadecydowały błędy indywidualne czy w ustawieniu. Temat zatem na pracę i wyciąganie wniosków w kolejnym tygodniu treningów, oddzielających mecz z Osiekiem, a wizytą w Przytkowicach, trener Jagoda zatem miał.

Reklama

Z nastawieniem na atak wyszła Babia Góra na mecz w Przytkowicach. Szybko zebrała tego żniwa. Już w 1. minucie gola... straciła. Grzegorza Steczka (trzeci mecz trenera Jagody i trzeci bramkarz między słupkami suskiej drużyny - to się nazywa dawać każdemu szansę) pokonał w sytuacji sam na sam Tomasz Ostafin. Co na to Babia Góra?

Sześć minut później z dystansu uderza Piotr Pacyga, a piłka tuż przy słupku wpada do bramki strzeżonej przez Kamila Janickiego. Po kolejnej akcji, Babia Góra wyszła na prowadzenie - dwójkowa akcja Szymona Szweda z Jakubem Talagą kończy się dośrodkowaniem tego drugiego w pole karne w kierunku Gabriela Janiczaka, który na wślizgu pokonuje golkipera Sokoła.

Reklama

Gospodarz mocniej przycisnęli i trzykrotnie zagrozili bramce strzeżonej przez Steczka. Najpierw w sukurs przyszedł Przemysław Burliga, który wybił głową piłkę zmierzającą już do bramki gości, następnie piłka znalazła się co prawda w siatce suskiej drużyny, ale sędzia odgwizdał pozycję spaloną zawodnika gospodarzy. Za trzecim razem Sokół dopiął swego - odbita od poprzeczki piłka trafiła do Marcina Wagi, który nie miał problemów z umieszczeniem jej w bramce.

Cztery gole do przerwy - jeżeli kibice liczyli na podobne emocje w drugie połowie, to się nie zawiedli. Ba, goli było jeszcze więcej.

Reklama

Zanim jednak o bramkach, trzeba wspomnieć o sytuacji z 65 minuty, kiedy to boisko z powodu otrzymania czerwonej kartki musiał opuścić zdobywca drugiego gola dla gospodarzy.

Grająca z przewagą jednego zawodnika Babia Góra już 180 sekund później wykorzystała osłabienie rywala. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Janicki zdołał jeszcze odbić piłkę, ale przy uderzeniu Macieja Stróżaka żadnych szans już nie miał. Na kwadrans przed zakończeniem spotkania indywidualną akcję skrzydłem przeprowadził Jakub Gałuszka, który dośrodkował w pole karne do niepilnowanego Janiczaka - ten już wiedział, jak tą sytuację sfinalizował. 

Reklama

Jeżeli mówi się, że dziesięć minut potrafią wstrząsnąć drużyną, to właśnie taka sytuacja miała miejsce w odniesieniu do piłkarzy z Przytkowic.

Mimo gry w osłabieniu podopieczni Witolda Stokłosy postarali się o kontaktową bramkę - błąd przy strzale z rzutu wolnego popełnił Steczek i Piotr Monica mógł cieszyć się z gola.

Nie dość, że Babia Góra nie pozwoliła gościom na więcej, to jeszcze w samej końcówce dwukrotnie przypieczętowała wynik. Na listę strzelców wpisali się Stróżak i Grzegorz Talaga.

Trzy mecze, sześć punktów i znacznie poprawiona sytuacja w tabeli - tak to wygląda statystycznie, jeżeli zobaczymy na początek pracy trenera Jagody w Babiej Góry. Na analizę co i jak do końca rundy przyjdzie niebawem czas - teraz zostały jeszcze dwa cele, dwa mecze z Fablokiem Chrzanów (sobota, 6. listopada, godz. 11, Sucha Beskidzka) i na wyjeździe z Victorią 1918 Jaworzno (sobota, 13. listopada, godz. 13, Jaworzno)

Reklama

Sokół Przytkowice - Babia Góra Sucha Beskidzka 3:6 (2:2)

Gole dla Sokoła: Ostafin, Waga, Monica.

Gole dla Babiej Góry: Stróżak, Janiczak (obaj po dwa trafienia), Paycga, G. Talaga.

Czerwona kartka: Waga (Sokół).

Składy:

Sokół: Janicki - Mlak, Waga, Smajek, Godawa, Stróżyk, Kubas, Monica, Rzeszutko, Pilch, Ostafin.

Babiej Góry: Steczek - Żmuda, Burliga, J. Talaga, G. Talaga, Kociołek, Wójtowicz, Szwed (70' Gałuszka), Pacyga, Stróżak, Janiczak (82' Bala).

Kolejka nr 13
2021-10-30
11:00 Skawa Wadowice 1:0 Niwa Nowa Wieś
11:00 Hejnał Kęty   2:1 LKS Żarki
14:00 Nadwiślanin Gromiec  0:0 Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska
14:00 LKS Zgoda Byczyna   1:2 LKS Gorzów
14:30 MKS Libiąż   1:2 Górnik Brzeszcze
2021-10-31
11:00 Brzezina Osiek :   LKS Rajsko
14:00 Fablok Chrzanów :   Victoria 1918 Jaworzno

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska 30 80 93 20
2 Niwa Nowa Wieś 30 69 89 34
3 Victoria 1918 Jaworzno 30 63 78 35
4 Brzezina Osiek 30 55 41 23
5 LKS Gorzów 30 54 57 33
6 Nadwiślanin Gromiec 30 52 58 38
7 Górnik Brzeszcze 30 51 64 37
8 LKS Rajsko 30 44 50 47
9 Skawa Wadowice 30 42 48 36
10 Babia Góra Sucha Beskidzka 30 38 47 63
11 Hejnał Kęty 30 31 45 66
12 LKS Żarki 30 28 36 72
13 Fablok Chrzanów 30 25 36 63
14 LKS Zgoda Byczyna 30 22 35 89
15 MKS Libiąż 30 16 30 87
16 Sokół Przytkowice 30 13 29 93


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości