Beniaminek z Wadowic udzielił Babiej Górze niezwykle surowej lekcji.
Miły, nawet bardzo, gest wykonali zawodnicy Babiej Góry przed rozpoczęciem spotkania. Koszulki z napisem „ROBERT Trzymaj się!” były oczywiście skierowane do Roberta Starowicza, który złamał obojczyk podczas ostatniego, domowego spotkania z Niwą Nowa Wieś.
Potem było zaś obiecująco, bo po dośrodkowaniu w 11. minucie z rzutu rożnego Piotra Pacygi idealnie na piłkę nabiegł Amadeusz Żmuda i strzałem głową pokonał Michała Pietrzaka.
Jak się skończyło? Katastrofą i porażką 1:6 z beniaminkiem ligi okręgowej.
Obsuwa się w tabeli ligi okręgowej Babia Góra Sucha Beskidzka. O ile porażka z liderem, Niwą Nowa Wieś jeszcze tak nie bolała (gra suszan była też całkiem niezła), o tyle już wysoka porażka z beniaminkiem z Wadowic już tak. I to tym bardziej, że Skawa to nie jest żadna wybitna drużyna, co pokazuje tabela, ale i jej postawa w sobotnie popołudnie na stadionie przy ulicy Mickiewicza.
Oczywiście można gdybać, co by było, gdyby Maciej Stróżak wykorzystał świetną okazję do wyrównania na 2:2 w drugiej połowie, ale to i tak nie przykryłoby to największej w obecnej chwili bolączki suskiej drużyny. Bolączki znanej od lat - braku zawodników, którzy realnie podnieśliby poziom drużyny i spowodowaliby konkurencję w zespole. Jeżeli dodamy do tego nieobecność kluczowych zawodników jak wspomniany Starowicz czy Grzegorz Talaga, to otrzymamy odpowiedź, dlaczego po przerwie nominalny obrońca Dawid Drabik wszedł na pozycję ofensywnego zawodnika.
Tym większy smutek mógł ogarniać fanów suskiej drużyny, gdy zobaczyli wspomnianych dwóch zawodników drużyny na trybunach, czy też Patryka Matyska, który z miejsca zostałby liderem drużyny, a który przed startem tego sezonu ostatecznie trafił do IV-ligowej Słomniczanki Słomniki.
To, co znaczą rezerwowi, którzy mogą odmienić losy spotkania, pokazała właśnie Skawa. Rezerwowi Marek Kuzia oraz Szymon Wiktor zdobyli przecież bramki, ten pierwsze dorzucił jeszcze asystę.
Pierwsza połowa była bardzo przeciętnym widowiskiem. Oprócz goli i słownie 2-3 akcji, to ciekawszym zjawiskiem były okupujące połowę Babiej Góry gołębie, które za nic nie chciały z murawy odfrunąć.
Zanim jednak gol poprzedzający trafienie Żmudy, bardzo ładną trójkową akcję przeprowadzili gospodarzy. Jakub Talaga popisał się bardzo dobrym przerzutem na drugą stronę boiska, piłka trafiła do Piotra Pacygi, a ten zagrał do Stróżaka. Najskuteczniejszy zawodnik suszan przymierzył zza pola karnego, ale niecelnie. Kilka minut później miał miejsce wspomniany wcześniej rzut rożny - dośrodkowuje Pacyga, a Żmuda trafia do bramki gości. To był pierwszy celny strzał Babiej Góry w tej połowie. I ostatni.
Bliscy pokonania bramkarza Skawy byli jeszcze Michał Wójtowicz (po podaniu od Łukasza Gołuszki), który jednak nieczysto trafił w piłkę i Gabriel Janiczak - ustawiony na 9-tce zawodnik za bardzo się odchylił w momencie oddania strzału i futbolówka poszybowała wysoko nad poprzeczką.
Skawa tymczasem przez długi moment nie mogła sforsować linii obrony Babiej Góry. Okazje były, piłka była kilka dobrych razy wstrzeliwana w pole karne gospodarzy, lecz tam dobrze interweniowali Żmuda czy Przemysław Burliga. Po pół godzinie gry na strzał zza pola karnego zdecydował się Michał Gaudyn, a bierna postawa bramkarza Mateusza Sobali (jak to się mówi odprowadził piłkę wzrokiem, ale dlaczego? To już wie chyba tylko sam zainteresowany) spowodowała, że w tym meczu był już remis.
Na minutę przed zakończeniem pierwszej połowy świetną kontrę wyprowadziła Skawa. Sekwencja kardynalnych błędów suskiej drużyny spowodowała, że oko w oko z Sobalą znalazł się Mateusz Jończyk i Skawa prowadziła do przerwy na stadionie przy ulicy Mickiewicza.
Po przerwie przez długi czas znowu niewiele się działo - Skawa umiejętnie broniła tyłów, a Babia Góra równie nie kwapiła się do zdecydowanych ataków. Oprócz strzału w boczną siatkę Janiczaka i setki, nawet dwusetki Stróżaka i indywidualnej akcji Gołuszki nic więcej nie potrafiła zdziałać pod bramką wadowiczan.
Tymczasem w 73. minucie kolejna sekwencja błędów w obronie Babiej Góry plus nieco szczęścia też Skawy spowodowała, że do pustej bramki trafił Kuzia. W odpowiedzi Janiczak oddał celny strzał, który został zatrzymany przez Pietrzaka.
W końcowym fragmencie gry Skawa dobiła suszan. Na 4:1 podwyższył Wiktor Szymon, kolejny gol to wykorzystanie dośrodkowania z rzutu rożnego Kuzi przez Szymona Bernata. Ostatnie, szóste trafienie dla Skawy to gol nomen omen zawodnika z numerem sześć na koszulce Piotra Świerczyńskiego.
Mają nad czym rozmyślać w zespole Babiej Góry przed kolejnym, ligowym spotkaniem, oj mają.
STATYSTYKI ZE SPOTKANIA BABIA GÓRA-SKAWA
I POŁOWA:
| BABIA GÓRA SUCHA BESKIDZKA | SKAWA WADOWICE | |
| STRZAŁY | 6 | 7 |
| STRZAŁY CELNE | 1 | 2 |
| STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE | 5 | 5 |
| RZUTY ROŻNE | 3 | 3 |
| SPALONE | 0 | 1 |
| FAULE | 6 | 5 |
| Ż.K. / CZ. K. | 0/0 | 2/0 |
II POŁOWA:
| BABIA GÓRA SUCHA BESKIDZKA | SKAWA WADOWICE | |
| STRZAŁY | 6 | 7 |
| STRZAŁY CELNE | 2 | 6 |
| STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE | 4 | 1 |
| RZUTY ROŻNE | 1 | 2 |
| SPALONE | 0 | 1 |
| FAULE | 8 | 6 |
| Ż.K. / CZ. K. | 1/0 | 1/0 |
CAŁY MECZ:
| BABIA GÓRA SUCHA BESKIDZKA | SKAWA WADOWICE | |
| STRZAŁY | 12 | 14 |
| STRZAŁY CELNE | 3 | 8 |
| STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE | 9 | 6 |
| RZUTY ROŻNE | 4 | 5 |
| SPALONE | 0 | 2 |
| FAULE | 14 | 11 |
| Ż.K. / CZ. K. | 1/0 | 3/0 |
Babia Góra Sucha Beskidzka – Skawa Wadowice 1:6 (1:2)
Gol dla Babiej Góry: Żmuda.
Gole dla Skawy: Michał Gaudyn, Jończyk, Kuzia, Wiktor, Bernat, Świerczyński.
Składy:
Babia Góra: Sobala – Burliga, Żmuda, Bańdura (55’ Kadela), Talaga, Wójtowicz (76’ Szwed), Kociołek, Stróżak (81’ Gałuszka), Pacyga (70’ Drabik), Gołuszka, Janiczak.
Skawa: Pietrzak – Bernat, Michał Gaudyn, Żak, Mikołajek, Świerczyński, Marczyński, Nowak (85’ Mateusz Gaudyn), Żuk (90’ Kowalczyk), Mleczko (70’ Kuzia), Jończyk (76’ Wiktor).
| Kolejka nr 8 | |||
| 2021-09-25 | |||
| 11:00 | LKS Rajsko | 5:1 | LKS Zgoda Byczyna |
| 11:00 | Górnik Brzeszcze | 3:1 | Niwa Nowa Wieś |
| 15:30 | Victoria 1918 Jaworzno | 3:3 | Hejnał Kęty |
| 16:00 | LKS Gorzów | 1:1 | Brzezina Osiek |
| 16:00 | Fablok Chrzanów | 1:0 | Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska |
| 16:00 | Nadwiślanin Gromiec | 3:0 | LKS Żarki |
| 16:00 | Sokół Przytkowice | 4:2 | MKS Libiąż |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska | 30 | 80 | 93 | 20 |
| 2 | Niwa Nowa Wieś | 30 | 69 | 89 | 34 |
| 3 | Victoria 1918 Jaworzno | 30 | 63 | 78 | 35 |
| 4 | Brzezina Osiek | 30 | 55 | 41 | 23 |
| 5 | LKS Gorzów | 30 | 54 | 57 | 33 |
| 6 | Nadwiślanin Gromiec | 30 | 52 | 58 | 38 |
| 7 | Górnik Brzeszcze | 30 | 51 | 64 | 37 |
| 8 | LKS Rajsko | 30 | 44 | 50 | 47 |
| 9 | Skawa Wadowice | 30 | 42 | 48 | 36 |
| 10 | Babia Góra Sucha Beskidzka | 30 | 38 | 47 | 63 |
| 11 | Hejnał Kęty | 30 | 31 | 45 | 66 |
| 12 | LKS Żarki | 30 | 28 | 36 | 72 |
| 13 | Fablok Chrzanów | 30 | 25 | 36 | 63 |
| 14 | LKS Zgoda Byczyna | 30 | 22 | 35 | 89 |
| 15 | MKS Libiąż | 30 | 16 | 30 | 87 |
| 16 | Sokół Przytkowice | 30 | 13 | 29 | 93 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tytuł tego artykułu powinien brzmieć: Babia Góra zmierza z powrotem do A klasy. Niestety trzeba napisac bolesną prawdę ale tak jest. I tutaj nie jest winny trener ale cały zarząd!!! Mając takie pieniądze nie potrafią sprowadzić trzech zawodników którzy mogliby ta grę ulepszyć i nadać dobry ton drużynie. Z całym szacunkiem ale kilku młodych zawodników którzy przyszli np.z B klasy czy z drużyny juniorów nie nada jeszcze tego tonu. Może trafić się jakaś perełka ale niestety nie w Suchej . Tak więc na chwilę obecną to wszystko zmierza do A klasy
Bravo...tam suchej miejsce
O proszę jaka mądra wypowiedź anonima co nie ma forum nie mam jaj napisać. Na szczęście w klubie nie płaci się po 2-4 tys zawodnikom amatorom żeby pograć ligę wyżej (patrz Żuraw Krzeszow) jak pokazuje życie kończy się to po max 3 latach (Halniak, Jałowiec) jako członek zarządu zapraszam Cie anonimie do pomocy jeśli jesteś zainteresowany chyba że lepiej Ci bruzdzic w necie
cyt. (..) "(..) I to tym bardziej, że Skawa to nie jest żadna wybitna drużyna, co pokazuje tabela, ale i jej postawa w sobotnie popołudnie na stadionie przy ulicy Mickiewicza. " Właśnie tabela pokazuje, że ta żadna wybitna drużyna, będąca beniaminkiem zajmuje 6 miejsce. A tak na marginesie Skawie nie kibicuję, nie kibicowałem i kibicował nie będę.
Lichosyt aleś jest kurwa gamoń naprawdę
Niestety cymbale pod pseudonimem gość nie mogę odpowiedzieć bezposrodnio.Skoro wiesz jak się nazywam (nie przypadkowo się podpisałem, brawa dla ciebie za spostrzegawczosc) masz coś do powiedzenia to przyjdź na stadion czy na skład zapraszam. Aaa niee zapomniałem. Kozak w necie pizda w świecie. Na forum nie mam jaj
Tytuł tego artykułu powinien brzmieć: Babia Góra zmierza z powrotem do A klasy. Niestety trzeba napisac bolesną prawdę ale tak jest. I tutaj nie jest winny trener ale cały zarząd!!! Mając takie pieniądze nie potrafią sprowadzić trzech zawodników którzy mogliby ta grę ulepszyć i nadać dobry ton drużynie. Z całym szacunkiem ale kilku młodych zawodników którzy przyszli np.z B klasy czy z drużyny juniorów nie nada jeszcze tego tonu. Może trafić się jakaś perełka ale niestety nie w Suchej . Tak więc na chwilę obecną to wszystko zmierza do A klasy
Bravo...tam suchej miejsce
O proszę jaka mądra wypowiedź anonima co nie ma forum nie mam jaj napisać. Na szczęście w klubie nie płaci się po 2-4 tys zawodnikom amatorom żeby pograć ligę wyżej (patrz Żuraw Krzeszow) jak pokazuje życie kończy się to po max 3 latach (Halniak, Jałowiec) jako członek zarządu zapraszam Cie anonimie do pomocy jeśli jesteś zainteresowany chyba że lepiej Ci bruzdzic w necie