W pierwszej kolejce nowego sezonu V-ligi małopolskiej zachodniej doszło do spotkania drużyn, które nie ukrywają mocarnych planów na bieżące rozgrywki. Po 90 minutach wydawało się, że Tempo Białka i Niwa Nowa Wieś podzielą się punktami. Nic bardziej mylnego.
Dlaczego warto do końca oglądać mecze Tempa Białki? Dlatego, że zgodnie ze starą piłkarską maksymą "dopóki piłka w grze", wszystko jest możliwe. W doliczonym czasie gry sobotniego meczu szczęście uśmiechnęło się do gospodarzy, ale trzeba też wziąć pod poprawkę, że trzech rezerwowych zawodników Tempa "maczało" palce przy wszystkich dwóch golach.
Zaczęło się od strzału z dystansu Eryka Wróblewskiego, po którym Tempo miało rzut rożny. Jego wykonawcą był kolejny rezerwowy w tym spotkaniu Michał Puzik. Po chwili niefortunna interwencja Michała Matejki spowodowała, że Tempo prowadziło 1:0. Zegar w tym momencie wskazywał 93 minutę!
W samej końcówce po wzorowej kontrze Wojciech Wydra podaje do Mateusza Kondziołki, a ten uprzedza wychodzącego z bramki Filipa Smreczaka.

Fatum Niwy Nowa Wieś zostało zatem w Białce przełamane - w poprzednim sezonie Niwa dwukrotnie pokonała Białczan.
Wygrana była także świetnym prezentem ślubnym dla Huberta Basiury i jego wybranki Dominiki (Sto lat Młodej Parze od naszej redakcji!). Wczoraj Hubert miał ślub, dziś Tempo wygrało, a sobotnie popołudnie i wieczór zarezerwowane są już na poprawiny. Udanej zabawy!
- Wiedzieliśmy, że to będzie trudny mecz, bo Niwa grała bardzo nisko, była dobrze zorganizowana i generalnie wyglądała tak, jakby przyjechała do Białki po bezbramkowy remis. W takich spotkaniach często decyduje jedna bramka - kto pierwszy strzeli, ten później ma łatwiej. Szczerze mówiąc, gdyby rywal poszedł z nami na wymianę ciosów i bardziej się otworzył, to nam grałoby się łatwiej. Strzeliliśmy bramki, zachowaliśmy czyste konto i przede wszystkim przełamaliśmy Niwę. Jak będziemy w każdym meczu potrafili grać w ten sposób, być odpowiedzialni w defensywie i walczyć o zero z tyłu, to będzie dobrze. Wcześniej, kiedy traciliśmy gola, często głowa od razu szła w dół. Teraz jest większa asekuracja, jest odpowiedzialność za kolegę, za drużynę i to widać na boisku. Trzeba też umieć wygrywać takie mecze, w których przeciwnik jest nisko ustawiony i nie daje dużo miejsca. Dzisiaj to zrobiliśmy i z inauguracji możemy być zadowoleni - skomentował mecz z Niwą trener Tempa.
Tempo Białka - Niwa Nowa Wieś 2:0 (0:0)
Gole dla Tempa: samobójczy, Kondziołka.
Składy:
Tempo: Tupchii - Gruca, Marek, Mielec, Zawada, Kramarz (65' Puzik), Serafin (83' Wróblewski), Bystrek (75' Kondziołka), Wydra, Galus, Sobek (90' Garb).
Niwa: Smreczak - Grudziński, Grabski, Zawiła, Matejko, Miłoń, Frączek, Ceglarz, Zatek, Jurczak, Karcz.
| Kolejka numer 1 | |||
| 2026-08-08 | |||
| 13:30 | Tempo Białka | 2 : 0 | Niwa Nowa Wieś |
| 17:00 | Sokół Kocmyrzów | : | MKS Trzebinia |
| 17:00 | AP Kmita Zabierzów | : | Puszcza II Niepołomice |
| 17:00 | KS Chełmek | : | Michałowianka Michałowice |
| 17:00 | LKS Bobrek | : | WKS Przebój Wolbrom |
| 2026-08-09 | |||
| 14:00 | Kabel Kraków | : | Orzeł Myślenice |
| 16:00 | Świt Krzeszowice | : | Radziszowianka Radziszów |
| 17:30 | Wróblowianka Kraków | : | Garbarnia Kraków |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Tempo Białka | 1 | 3 | 2 | 0 |
| 2 | Niwa Nowa Wieś | 1 | 0 | 2 | |
| 3 | AP Kmita Zabierzów | ||||
| 4 | WKS Przebój Wolbrom | ||||
| 5 | Świt Krzeszowice | ||||
| 6 | Sokół Kocmyrzów | ||||
| 7 | Radziszowianka Radziszów | ||||
| 8 | Puszcza II Niepołomice | ||||
| 9 | Orzeł Myślenice | ||||
| 10 | MKS Trzebinia | ||||
| 11 | Michałowianka Michałowice | ||||
| 12 | LKS Bobrek | ||||
| 13 | KS Chełmek | ||||
| 14 | Kabel Kraków | ||||
| 15 | Garbarnia Kraków | ||||
| 16 | Wróblowianka Kraków |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze