Reklama


V-LIGA: Ozdobą spotkania były gole Starowicza i Pacygi

21/08/2021 20:52

Przełamanie czy jak kto woli pełna rehabilitacja! Babia Góra Sucha Beskidzka pokonała spadkowicza z IV-ligi LKS Rajsko po dwóch fantastycznych bramkach autorstwa Roberta Starowicza i Piotra Pacygi. Niewiele jednak brakowało, a minimalizm suszan kosztowałby ich utratę dwóch punktów...

Spotkania ze spadkowiczami z wyższych lig czy beniaminkami, zawsze są jedną wielką niewiadomą. Nie wiedziała zatem Babia Góra, czego spodziewać się po zespole z Rajska. Koniec końców sobotni rywal suszan niczym szczególnym nie postraszył. Można za to odnotować całkiem niezły, o wiele lepszy niż przed tygodniem, występ Babiej Góry.

Nie mógł skorzystać z kilku zawodników trener Babiej Góry w tym spotkaniu. Na trybunach pojawili się Patryk Bala czy Amadeusz Żmuda. W kadrze nie było Dawida Drabika czy dwóch nowych golkiperów - Mateusza Sobali i Michała Pająka. Na ławce rezerwowych mecz rozpoczęli Gabriel Janiczak oraz Łukasz Gołuszka, Od pierwszych minut zagrali za to młodzieżowcy Jan Bańdura i Szymon Szwed, a w bramce niewiele starszy Grzegorz Steczek. W drugiej połowie na murawie pojawili się Gołuszka i Jakub Gałuszka.

Reklama

Młodzieżą stał również zespół z Rajska. W wyjściowym składzie trener Krzysztof Zarzycki postawił na dwóch młodzieżowców - Patryka Kowalika oraz Artura Warzechę, a oprócz nich w wyjściowym składzie zagrało trzech zawodników urodzonych w 2000 roku (Jakub Ogórek, Bartłomiej Mika i strzelec jedynego gola dla gości Patryk Formas).

Dobra - dość wstępu, czas na wydarzenia na murawie. Po pierwszych ruchach na boisku widać było ogromną chęć do walki (niebawem się okaże, że nie tylko tej czysto sportowej) Roberta Starowicza. Napastnik Babiej Góry chciał być wszędzie, nie było dla niego straconych piłek. Jak trzeba było to wcielał się i w rolę podającego - tak było w pierwszej godnej odnotowania akcji suszan, kiedy grający z 33 numerem na koszulce Starowicz chciał podać do Michała Wójtowicza, lecz tego ubiegł bramkarz gości Łukasz Kulczyk.

Reklama

Kolejna okazja to walka do końca Starowicza z Kulczykiem. W końcu napastnik Babiej Góry oddał strzał, ale nie był on czysty to raz, a dwa zablokował go jeden z zawodników gości.

Jeżeli chodzi o gości, to na początku spotkania dwukrotnie byli bliscy zagrożenia bramce strzeżonej przez Steczka. Najpierw świetny wślizg Grzegorza Talagi powstrzymał zapędy gości, a następnie Artur Warzecha z bliskiej odległości nie trafił w światło bramki.

Babia Góra stopniowa przejmowała kontrolę na boisku. Po akcji braci Talagów nad poprzeczką strzelał Szwed, chwilę później jedyny celny strzał w tej części gry z rzutu wolnego oddał Grzegorz Talaga.

Reklama

Najlepsza akcja pierwszej połowy nie miała jednak wiele wspólnego z piłką nożną, bo po faulu niedaleko środka pola skoczyli sobie do gardeł, do oczu zawodnicy obu zespołów. Wtedy to sędzia pokazał żółte kartoniki Starowiczowi, Kacprowi Matlakowi i Kulczykowi (tak, bramkarz Rajska przebiegł te kilkadziesiąt metrów, żeby się w to wszystko wmieszać). I chociaż cała sytuacja bardziej wywoływała uśmiech na twarzach kibiców niż stanowiła realne zagrożenie, to jednak pokazała, że w Babiej Górze team-spirit ma się całkiem dobrze.

Do końca pierwszej połowy w sytuacjach było 2:1 dla Babiej Góry. Po stronie suszan czwórkowa akcja Szweda, Bańdury, Starowicza i Macieja Stróżaka zakończyła się okazją tego ostatniego - najskuteczniejszy strzelec Babiej Góry minionego sezonu minął już nawet Kulczyka, ale koniec końców nie oddał nawet uderzenia w kierunku bramki gości. Strzelił za to, ale tylko w boczną siatkę, Starowicz po świetnym dośrodkowaniu od Bańdury. Po kolejnym podaniu od Bańdury, Starowicz będąc już w polu karnym "zgubił" jednak piłkę. Po stronie Rajska idealnej okazji nie wykorzystał Formas, który został "wzięty w kleszcze" przez Bańdurę i Przemysława Burligę.

Reklama

Mocnym akcentem drugą połowę mogła rozpocząć Babia Góra. Szwed podaje do bardzo aktywnego Wójtowicza, ten wpada  pole karne gości i strzela płasko, ale niecelnie. Odpowiedź gości to strzał z dystansu doświadczonego Krzysztofa Sieczko. 

W 58. minucie stadion Babiej Góry eksploduje z radości po raz pierwszy. Starowicz po raz kolejny pokazuje, co to znaczy walczyć do końca o każdą piłkę. I z wcale nie łatwej pozycji umieszcza piłkę w samym okienku bramki zespołu z Rajska. 

Wynik na 2:0 i wyżej mogła i powinna Babia Góra podwyższyć po kolejnych akcjach. Z rzutu wolnego dośrodkował w pole karne Stróżak, a tam najwyżej do piłki wyskakuje Grzegorz Talaga. Piłka przelatuje nad poprzeczką. Na listę strzelców i to dwukrotnie mógł się wpisać Janiczak. Zwłaszcza dwójkowa akcja z Gołuszką zakończona interwencją Kulczyka mogła się podobać.

Reklama

Tymczasem jeden z nielicznych wypadów Rajska na połowę Babiej Góry zakończył się golem. Po dośrodkowaniu w pole karne piłkę głową zgrał Przemysław Żywicki, a z najbliższej odległości formalności dopełnił Formas.

Radość zawodników gości z doprowadzenia do remisu nie trwała nawet minuty. Babią Górę na prowadzenie bardzo mocnym, i co najważniejsze - celnym uderzeniem, wyprowadził Piotr Pacyga. Chwilę później strzelec zwycięskiego jak się okazało gola zszedł z murawy. Słusznie. Niech się nasłucha braw, bo ten gol był ich godzien. I jak się okazało, przyniósł Babiej Górze pierwsze ligowe zwycięstwo w sezonie 2021/2022.

Reklama

WIĘCEJ O MECZU W NIEDZIELĘ - ZAPRASZAMY :)

STATYSTYKI ZE SPOTKANIA BABIA GÓRA SUCHA BESKIDZKA - LKS RAJSKO

I POŁOWA:

  BABIA GÓRA SUCHA BESKIDZKA LKS RAJSKO
STRZAŁY 8 2
STRZAŁY CELNE 1 0
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 7 2
RZUTY ROŻNE 3 0
SPALONE 0 5
FAULE 8 11
Ż.K. / CZ. K. 1/0 2/0

II POŁOWA:

  BABIA GÓRA SUCHA BESKIDZKA LKS RAJSKO
STRZAŁY 9 6
STRZAŁY CELNE 3 1
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 6 5
RZUTY ROŻNE 1 0
SPALONE 3 2
FAULE 10 5
Ż.K. / CZ. K. 3/0 2/0

CAŁY MECZ:

  BABIA GÓRA SUCHA BESKIDZKA LKS RAJSKO
STRZAŁY 17 8
STRZAŁY CELNE 4 1
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 13 7
RZUTY ROŻNE 4 0
SPALONE 3 7
FAULE 18 16
Ż.K. / CZ. K. 4/0 4/0

Babia Góra Sucha Beskidzka - LKS Rajsko 2:1 (0:0)

Gole dla Babie Góry: Starowicz, Pacyga.

Gol dla Rajska: Formas..

Składy:

Babia Góra: Steczek - Burliga, G. Talaga, J. Talaga, Bańdura, Szwed (68' Gołuszka), Kociołek, Stróżak, Pacyga (90' Gałuszka), Wójtowicz, Starowicz (65' Janiczak).

Rajsko: Kulczyk - Sieczko, Żyła, Ogórek, Matlak, Wykręt, Mika, Ryszka (25' Żywicki), Kowalik, Formas, Warzecha (46' Ryś).

Kolejka nr 2
2021-08-21
11:00 Skawa Wadowice  1:1 Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska
11:00 Sokół Przytkowice 2:3 LKS Żarki
16:00 Fablok Chrzanów  1:1 Nadwiślanin Gromiec
17:00 LKS Gorzów  1:0 Hejnał Kęty
17:30 Victoria 1918 Jaworzno 3:0 Górnik Brzeszcze
18:00 MKS Libiąż 3:1 LKS Zgoda Byczyna
2021-08-22
16:30 Brzezina Osiek :   Niwa Nowa Wieś
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tara - niezalogowany 2021-08-22 13:58:23

    To ilu zawodników było na ławce rezerwowych Suchej Beskidzkiej???? Na stronie klubu było 5 A wy piszecie ze dwóch

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości