Najbliżsi 21-letniej suszanki Wioletty Korczak starają się przychylić jej nieba. Aby mogli jednak dać córce namiastkę normalnego życia potrzebują samochodu przystosowanego do potrzeb osoby niepełnosprawnej, a także środków na rehabilitację dorosłej już pociechy. Liczą na pomoc ludzi dobrej woli!
Wioletta Korczak urodziła się w pełni zdrowa. Dramat zaczął się gdy miała 8 lat. Musiała zmierzyć się z zapaleniem mózgu. - Ta choroba zmieniła całe nasze życie, zweryfikowała wszystkie plany i marzenia... – mówi Małgorzata Korczak, mama 21-latki.
Choć młoda suszanka pokonała chorobę, to w jej po ważnymi skutkami musi zmagać się do dziś. Ma niedowład czterokończynowy i wymaga całodobowej opieki. - Po latach walki o każdy następny dzień myśleliśmy, że wszystko mamy pod kontrolą. Wtedy życie zadało nam kolejny cios... – wspomina mama Wioletty.
W sierpniu ubiegłego roku Wioletta Korczak przeszła infekcję, która ogromnie obciążyła jej, już i tak wyniszczony, organizm. Z tego powodu musi teraz być stale podłączona do tlenu, co wymaga też jeszcze bardziej intensywnej rehabilitacji. Na refundowaną nie ma czasu czekać, a na prywatną ze względów finansowych jej rodzina nie może sobie pozwolić. - Tak bardzo chciałabym jej pomóc, jednak nie mam już siły na samotną walkę. Wiola urodziła się zdrowa, dziś walczy o każdy oddech! Pomocy! – apeluje Małgorzata Korczak.
Na portalu siepomoga.pl utworzona została zbiórka „Zakup samochodu przystosowanego do potrzeb osoby niepełnosprawnej, rehabilitacja” na rzecz Wioletty.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Pozdrawiam ❤ zyczymy zdrowia
-❤️
Pozdrawiam ❤ zyczymy zdrowia