Ratownicy GOPR właśnie prowadzą akcję na Babiej Górze.
Według naszych ustaleń, turysta znajdujący się w górnej partii Babiej Góry zadzwonił do GOPR z prośbą o pomoc. Na Babiej Górze panują ekstremalne warunki, jest zadyma śnieżna a temperatura odczuwalna wynosi minus dwadzieścia stopni.
Aktualizacja:
Poszukiwany 46-letni mężczyzna został odnaleziony w dobrej formie. Początkowo został sprowadzony, a następnie zwieziony do Schroniska na Markowych Szczawinach.
Ostrzegamy, że powyżej przełęczy Brona widoczność nie przekracza 10 m. Do tego wieje wiatr, którego prędkości dochodzi do 100 km/h.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Turyści i pseudo turyści. Szanujecie swoje zdrowie i życie i pomyślcie też o tych ludziach którzy bez wąchania idą ratować wasze życie . Oni też mają rodziny i dzieci ,oni sa dla nich najważniejsi. Dobrze by było pomyśleć o tym zanim się wybieramy w góry. Trochę wyobraźni a nie bezmyślność i szacunku dla ludzkiego życia swojego i innych.Szacunek dla Ratowników gorskich
tiaaa... bez wąchania...
Skoro poprosił o pomoc to powinien od razu podać numer karty płatniczej, żeby obciążyć mu konto kwotą 10 tyś zł, szybko zmądrzeje. Bez przedpłaty nikt nie powinien po niego wychodzić!
Coroczny problem z baranami, a wystarczy ustanowić zakaz w okresie zimowym wychodzenia bez zawodowych przewodników i surowe karanie. Tylko sroga kara finansowa działa na debili.
Tytuł artykułu powinien być taki: "samobójca na Babiej Górze".
Turyści i pseudo turyści. Szanujecie swoje zdrowie i życie i pomyślcie też o tych ludziach którzy bez wąchania idą ratować wasze życie . Oni też mają rodziny i dzieci ,oni sa dla nich najważniejsi. Dobrze by było pomyśleć o tym zanim się wybieramy w góry. Trochę wyobraźni a nie bezmyślność i szacunku dla ludzkiego życia swojego i innych.Szacunek dla Ratowników gorskich
tiaaa... bez wąchania...
Skoro poprosił o pomoc to powinien od razu podać numer karty płatniczej, żeby obciążyć mu konto kwotą 10 tyś zł, szybko zmądrzeje. Bez przedpłaty nikt nie powinien po niego wychodzić!