61-letnia mieszkanka powiatu suskiego padła ofiarą oszustwa metodą „na pracownika banku”. Kobieta uwierzyła rozmówcy, który telefonicznie poinformował ją o rzekomym włamaniu na konto i nakłonił do zainstalowania aplikacji umożliwiającej zdalny dostęp do urządzenia.
Do zdarzenia doszło 2 czerwca. Jak poinformowała policja, kobieta odebrała telefon od mężczyzny podającego się za przedstawiciela banku. Oszust przekonywał, że ktoś próbuje wykraść pieniądze z jej konta, a jedynym sposobem na ich zabezpieczenie jest szybkie wykonanie wskazanych przez niego czynności.
61-latka zainstalowała wskazaną aplikację, a następnie – zgodnie z poleceniami rozmówcy – zalogowała się do swojej bankowości internetowej. W ten sposób przestępca uzyskał dostęp do danych potrzebnych do obsługi konta.
Po zakończeniu rozmowy kobieta skontaktowała się z bankiem, jednak było już za późno. Z jej konta zniknęło prawie 9 tys. złotych.
Policja przypomina, że pracownicy banków nigdy nie proszą klientów o instalowanie dodatkowych aplikacji umożliwiających zdalny dostęp do telefonu lub komputera. W przypadku podejrzanych telefonów należy natychmiast przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru infolinii lub odwiedzając placówkę osobiście.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze