Kierowca dostawczego renault zakończył w piątkowe popołudnie w Toporzysku swoją jazdę w... miejscowym potoku.
Samochodem podróżowała także pasażerka, lecz na szczęście dla nich piątek trzynastego nie okazał się aż tak pechowy - oboje wyszli z tego zdarzenia bez większych obrażeń.
To drugie w piątek trzynastego zdarzenie drogowe z ostatnich godzin na terenie naszego powiatu - o kolizji na jordanowskich serpentynach można przeczytać TUTAJ
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze