Dla kogo są dziary? Dla tych, którzy chcą je mieć. Istnieje oczywiście kilka przeciwwskazań zdrowotnych, ale jeśli chodzi o wiek, istnieje tylko dolna granica tatuowania. Pełnoletni może się już dziarać do plus nieskończoności. To tyle teorii, a jak wygląda praktyka? Czy przekraczający po raz pierwszy w życiu próg studia tatuażu 50-latek jest człowiekiem, który w końcu zdecydował się na realizację swoich marzeń, czy żywym przykładem na słuszność powiedzenia „Głowa siwieje, sami-wiecie-co szaleje”? Czy kolejny tatuaż po 60-tce to objaw miłości do sztuki czy raczej początków demencji? Odkrywamy tajemnice tatuaży u osób 50+.
Jedną kwestię warto sobie wyjaśnić na samym początku: jak byśmy się nie starali, kalendarza nie oszukamy. Dojrzała skóra ma inne właściwości, niż młodzieńcza. Inaczej będzie więc przebiegał proces gojenia, ale i samo tatuowanie.
Skóra po 50-tce traci swoją elastyczność. Miejscami może być więc luźniejsza – i nawet regularne uprawianie sportu czy korzystanie z zabiegów kosmetycznych nie powstrzyma tego procesu, choć może go spowolnić i uczynić zmiany mniej widocznymi. To dlatego musimy liczyć się z faktem, że dziara może szybciej utracić swój inicjalny wygląd, niż w przypadku tatuażu wykonanego kilka dekad wcześniej.
Największym problemem związanym z tatuowaniem się po 50-tce może być kondycja skóry. Z wiekiem traci ona włókna kolagenowe i staje się mniej elastyczna. Powoli zanika również warstwa lipidowa, odpowiedzialna za zachowanie wilgoci i substancji odżywczych w głębszych warstwach, co prowadzi do przesuszenia i łatwiejszej podatności na uszkodzenia.
Możliwe zatem, że w dojrzałym wieku tatuaż będzie wymagał dłuższego gojenia i troskliwszej opieki, niż w okresie pierwszej młodości. Jeśli jednak prawidłowo zadbasz o skórę, to nie tylko ulegnie ona wyleczeniu, ale wręcz odżyje.
Regularne smarowanie dziary jest potrzebne niezależnie od tego, w jakim wieku decydujesz się na tatuaż. Po 50-tce musisz jeszcze skrupulatniej przestrzegać rutyny pielęgnacyjnej, obejmującej kremowanie tatuażu po każdej kąpieli. Nie zaszkodzi również nałożenie warstwy masła czy innego kosmetyku na dziarę, jeśli dostrzegamy jej wysuszenie (np. podczas upałów albo przeciwnie – zimą, w konsekwencji przebywania w ogrzewanych pomieszczeniach o niskiej wilgotności).
Naturalne kosmetyki do codziennej pielęgnacji tatuażu, zawierające wszystkie potrzebne skórze składniki odżywcze, znajdziesz na https://loveink.pl/. Mały lifehack: nadają się one do smarowania całego ciała, nie tylko jego przyozdobionych tuszem obszarów.
Prawidłowa troska o skórę pozwoli dziarze ładnie się wygoić i pozostać piękną przez wiele lat. Być może największym problemem, z jakim przyjdzie ci się zmierzyć, będzie zatem reakcja ludzi w twoim otoczeniu. Nie wszyscy lubią tatuaże i wcale nie muszą – to kwestia gustu. Niektórzy jednak nie dostrzegają granicy między własnym a cudzym ciałem i wydaje im się, że mogą komentować cudze wybory.
Prawda jest taka, że tatuaż ma się podobać przede wszystkim temu, kto go nosi. Na szczęście polskie społeczeństwo coraz bardziej przywyka do tatuaży i za dziwaków uważani są nie wydziarani, ale ci, którzy mają z tym problem. Wiek nie ma tu większego znaczenia – każdy wytatuowany 20-latek będzie kiedyś wytatuowanym 60-latkiem.
Z tatuażu w wieku dojrzałym należy zrezygnować wówczas, gdy do głosu dochodzą przeciwwskazania natury medycznej. Chętnego do dziarania dyskwalifikują choroby skóry (np. łuszczyca), choroby krwi (np. hemofilia), a także aktywne stadium choroby nowotworowej, nosicielstwo HIV lub WZW oraz życie z przeszczepionym organem.
W przypadku schorzeń powszechnych u osób 50+, takich jak nadciśnienie i cukrzyca, wszystko zależy od indywidualnego stanu i plan zrobienia sobie tatuażu warto przedyskutować z lekarzem prowadzącym.
To, czy wydziarasz się po 50-tce, zależy wyłącznie od ciebie. Najpierw zweryfikuj swój stan zdrowia pod kątem schorzeń, które stanowią przeciwwskazanie, później wybierz tylko dobre studio i przygotuj się do codziennej pielęgnacji wzoru. Komuś się nie podoba? Wszystkich i tak nie zadowolisz, bo to niemożliwe i jednocześnie wcale nie powinno stanowić sensu twoich działań. Jeśli czujesz, że właśnie przyszła pora na dziaranie – idź za głosem serca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze