Do pożaru doszło w Suchej Beskidzkiej. Prawdopodobnie doszło do zapalenia sadzy w kominie jednego z domów.
Pożar wybuchł pod wieczór. Żywioł był tak gwałtowny, że zniszczeniu uległ komin jednego z domów na ulicy Starzeńskiego w Suchej Beskidzkiej.
-„ Dzisiaj w godzinach popołudniowych, jeden z naszych druhów został telefonicznie poinformowany o pożarze sadzy w kominie na ulicy Starzeńskiego- mówi jeden ze strażaków będących na miejscu zdarzenia- Po przekazaniu informacji do PSK i zebraniu obsady samochodu wyruszyliśmy na wezwanie, a chwilę potem dołączył do nas zastęp JRG”
Jakie konsekwencje przyniosły zaniedbania właściciela budynku?
-„ Okazało się, że komin został uprzednio zalany wodą przez właściciela, co prawdopodobnie spowodowało jego pęknięcie. Nie odnotowano żadnych innych szkód”- mówi.
Zdarzenie to pokazuje jak niebezpieczne jest zaleganie sadzy w przewodzie kominowym. To właśnie jej zapłon spowodował pożar. Warto więc - nawet częściej niż wymagają tego przepisy- zaprosić do swego domu kominiarza
Strażacy przestrzegają, iż należy pamiętać, że pod żadnym pozorem, nie należy polewać wodą płonących sadzy w przewodzie kominowym!
Ponadto przypominamy: w podobnych przypadkach należy w pierwszej kolejności dzwonić pod 998, nie personalnie do członków OSP. Znacznie skróci to czas przyjazdu służb ratunkowych.
foto: Hubert Gawlas
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze