Reklama


Stacje paliw przegięły z cenami? UOKIK rusza z kontrolami. Orlen zrywa umowy!

25/02/2022 22:36

Inwazja Rosji na Ukrainę wywołała także panikę w naszym kraju. Kierowcy zaczęli szturmować stacje paliw, które nie tylko wprowadziły limity, ale i zaczęły podnosić ceny. Niekiedy drastycznie! Kontrole zapowiedział już Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a konsekwencje wyciąga Orlen.

- W efekcie wzmożonego ruchu na stacjach Orlenu wprowadzono rozwiązania zapewniające obsługę wszystkich klientów; kierowcy samochodów osobowych mogą zatankować jeden bak (50 litrów), a ciężarowych 500 litrów paliwa - poinformowało dziś biuro prasowe PKN Orlen. Zaznaczono, że służby mogą tankować na stacjach dowolną ilość paliwa. Dodano również, że po rozładowaniu ruchu sprzedaż wróci do normalnego trybu. - Jednocześnie podkreślamy, że paliwa nie zabraknie. Dostawy na nasze stacje są realizowane i dysponujemy zapasami zapewniającymi ich ciągłość – podano.

Jednak to dopiero połowa problemu. Nie sposób zauważyć, że na wielu stacjach, także w powiecie suskim, ceny poszybowały mocno w górę. Nawet nie z dnia na dzień, ale z godziny na godzinę zostały w niektórych przypadkach podniesione o kilkanaście, a niekiedy nawet o kilkadziesiąt groszy. Najczęściej w górę poszła cena benzyny i ropy, a autogazu LPG pozostały na niezmienionym poziomie (choć i od tej reguły były wyjątki). Jednak to i tak nie wszystko. W Małopolsce oraz innych regionach kraju właściciele stacji podnieśli ceny paliw o około 2 zł, a w skrajnych przypadkach poszybowała ona w pobliże… 10 zł!

Reklama

PKN Orlen poinformował, że będzie rozwiązywać umowy ze stacjami, które w sposób nieuzasadniony podnoszą ceny. I to dotyczy zarówno stacji, które korzystają z szyldu Orlen, jak i sieci „tylko” odbierających paliwa od Orlenu. I zapowiedzi wcielił w życie. - Rozwiązujemy natychmiastowo umowy z 9 stacjami sztucznie zawyżającymi ceny. W drodze są wypowiedzenia dla właściciela 8 stacji kupujących nasze paliwa i 1 stacji korzystającej z naszego logo. Będziemy weryfikować wszystkie sygnały dotyczące manipulacji cenami i bezwzględnie je zwalczać – napisał Orlen w komunikacie w mediach społecznościowych.

Do działań wkroczył także Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zlecił natychmiastowe kontrole stacji, które wykorzystują sytuację niepewności związaną z wojną na Ukrainie do "absurdalnego podnoszenia cen paliw". - O ich praktykach będziemy informować również inne instytucje kontrolne w Polsce. Nie ma i nie będzie naszej zgody na wykorzystywanie dezinformacji do nieuzasadnionego podnoszenia cen paliw kosztem konsumentów i uczciwych przedsiębiorców – napisał w mediach społecznościowych Tomasz Chróstny, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dodał, że UOKiK wraz z Inspekcją Handlową będą stanowczo reagować na nieuczciwe zachowania właścicieli stacji paliw.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wiesiek - niezalogowany 2022-02-26 10:15:57

    Orlen Białka przykład macie jak podniósł ceny

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Kalif - niezalogowany 2022-02-26 12:00:35

    E..tam.orlen Jordanów na munkaczu .ci to przyszaleli...

    • Zgłoś wpis
  • Kriss - niezalogowany 2022-02-26 15:47:34

    Pan Zadora i bez tego ma zwykle najwyższe ceny w powiecie

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości