Pięć lat i wystarczy! Mistrzostwa Amatorów w Skokach Narciarskich Polski Południowej o Puchar Kamila Stocha Mistrza Olimpijskiego ponownie zawitały do Skawicy na słynną nie tylko w naszej okolicy skocznię K-20.
Lublin, Legionowo, Zgierz, Owczary, Lubień, Łódź, Kraków, Nowa Dęba, Zakopane, Katowice, Myślenice, Ciche, a nawet Wiedeń - z tych miejscowości pochodzili skoczkowie, którzy zameldowali się w niedzielę w Skawicy. Byli też i mieszkańcy naszego powiatu, czyli mieszkańcy Białki, Zawoi i zdecydowanie najliczniejsza ekipa - reprezentanci Skawicy.
Każdy zawodnik to osobna historia niekoniecznie związana z dojazdem na zawody. Chociaż jeżeli chodzi o trasę i związane z nią perturbacje, to palma pierwszeństwa należy się Rafałowi Zastawnemu z Lublina, który około godziny piątej rano wraz z tatą wyruszył (głównie pociągiem) do Skawicy. Ostatecznie nie wiedząc, gdzie za bardzo są i jak mają dotrzeć na skocznię, postanowili wykręcić numer do organizatorów, żeby się zapytać, jak z Białki trafić na boisko Huraganu Skawica.
- W trakcie rozmowy telefonicznej wyjaśniłam, że gdyby chcieli iść do nas z Białki pieszo, to kiedy tu dotra, to będzie już po zawodach. Ostatecznie pojechał po nich mąż koleżanki z Rady Sołeckiej, a w drodze powrotnej wrócili z Iwoną Staśkiewicz do Makowa, bo ok. 17 mieli pociąg powrotny - mówi sołtys Skawicy, Małgorzata Pacyga.
Po raz czwarty do Skawicy zawitał 29-letni Marcin Pater. Muzyk z Katowic jest liderem, kompozytorem i wibrafonistą w Marcin Pater Trio. W sobotę wrócił z trasy koncertowej wspólnie z Leszkiem Możdżerem po Czechach i Niemczech, ale w niedzielę nie było zmiłuj - pasja to pasja i trzeba było udać się do Skawicy.
Debiut na skoczni w Skawicy zaliczył doskonale znany m.in. z powodu organizacji przebiegającego przez nasz powiat Biegu Pocztyliona, Emil Dyrcz.
- W 2019 roku byłem gotowy skakać, ale warunki atmosferyczne uniemożliwiły przeprowadzenie zawodów. Byłem tydzień temu w Polsce, ale kiedy znalazłem informację, że konkurs skoków odbędzie się w ten weekend, wówczas decyzja mogła być tylko jedna. Udało mi się pobić życiowy rekord, bo skoczyłem w drugiej serii 17 metrów. Zostały mi jednak odjęte punkty m.in. za upadek i dopisane do mojego dorobku zostało 12 punktów - powiedział Emil Dyrcz, który do Skawicy przyjechał... z Wiednia.Reklama
W zasadzie każdemu uczestnikowi można by poświęcić kilka zdań, bo ich odwaga, żeby zmierzyć się z K-20 w Skawicy, na to zasługuje. Liczba osób spoza naszego powiatu i to, jak popularny stał się ten konkurs i to, że mimo pięcioletniej przerwy, tylu zawodników z odległych zakątków Polski przyjechało do Skawicy stanowi też bardzo ważny sygnał dla organizatora głównego zawodów, czyli dla Rady Sołeckiej Skawicy. Warto konkurs skoków rozwijać i go pielęgnować tak, żeby z roku na roku liczba startujących jeszcze rosła, a i cała otoczka wokół rywalizacja była sprzyjająca.
Skoki w Skawicy są nieprzypadkowo firmowane przez Kamila Stocha, o czym na zakończeniu tego newsa "poinformuje" sołtys Skawicy. W 2018 roku w Skawicy jednym z uczestników zawodów był Mateusz Rutkowski, czyli mistrz świata juniorów z 2004 roku, któremu swego czasu wróżono wielką karierę na miarę Adama Małysza. Rutkowski wcale wtedy nie wygrał. Ba, lepszy od niego okazał się m.in. mieszkaniec Skawicy, Tomasz Pacyga.
- Rok temu opowiedziałem mu (Kamilowi Stochowi - przyp. red.) z detalami, jak to było w Skawicy. W tym roku również trzeba powiedzieć, że konkurs był przeprowadzony w miłej atmosferze z klimatem swojskości. Amatorszczyzna wcale nie oznacza coś pejoratywnego, negatywnego. To jest spontaniczność, coś naturalnego, wspaniałego, ten duch sportowy, który tkwi w nas. Nie musi ten duch wybuchnąć żadnym fajerwerkiem, ale zwyczajną fajną zabawą - tak mówił w rozmowie z naszym portalem tata Kamila Stocha, Bronisław Stoch, w 2018 roku.Reklama
Bronisław Stoch rok rocznie pojawiał się w Skawicy, chociaż w tym roku jego nieobecność była usprawiedliwiona rehabilitacją po zabiegu. Cały czas tata Kamila pozostawał w kontakcie z organizatorami. To wielka wartość dla tych zawodów, którą "czują" także wszyscy uczestnicy zmagań. Kibice też, bo tych przy okazji konkursów w Skawicy jest co niemiara.
Wróćmy jednak do niedzielnego skakania, bo tam nie tylko skocznia była "przeciwnikiem" dla startujących, co najlepiej można było zaobserwować w naszej kolejnej transmisji live z zawodów ze Skawicy. Sobotnie opady śniegu roztopiły warstwę białego puchu i raz po raz zawodnicy lądowali, albo przejeżdżali, po "śnieżnej dziurze". Do tego doszedł miękki zeskok i przepis na wywrotkę był gotowy. W przyszłym roku zawnioskujemy, żeby zawodnik, który do momentu wyhamowania przed trybunami utrzyma się na nartach, miał doliczone dodatkowy chociaż punkt.
Skoki oceniało jury w składzie: Piotr Listwan, Jan Listwan, Stanisław Makowicz, Marcin Lis, Bogdan Pacyga, Stanisław Szafraniec, Józef Dyrcz i Krzysztof Kudzia. Ten ostatni wielokrotnie pojawiał się na zeskoku, żeby ubijać śnieg. Wszystkie ręce na pokład.
Największą notę końcową podczas niedzielnych zawodów uzyskał Sebastian Kozina ze Skawicy. Poprawił się w porównaniu do 2018 roku - to też warto podkreślić.
Imprezie towarzyszyły również okolicznościowe - zjazd na cymkolwiek, konkurs dla dzieci na skoczni K-5. Wystartowała w nim tylko dwójka zawodników (Natalia Szymańska ze Starej Kamienicy oraz Leon Ruszkiewicz ze Skawicy), ale za sam hart ducha i charakter otrzymali burzę braw. A potem jak najbardziej zasłużone nagrody. Była również i kuchnia polowa, więc można było zachowując odpowiednie proporcje, poczuć jak w drodze na zawody Pucharu Świata na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Ci, którzy chociaż raz byli na zawodach w Zakopanem doskonale wiedzą, że każdy kibic jest tam "atakowany" z każdej strony zapachem góralskich przysmaków.
- Organizatorzy dziesiątych mistrzostw amatorów w skokach narciarskich Polski południowej o puchar Kamila Stocha, mistrza olimpijskiego serdecznie dziękują wszystkim sponsorom i osobom zaangażowanym w przygotowanie skoczni. Wielkie podziękowania kierujemy do piłkarzy klubu Huragan Skawica, firmie Roboty Ziemne Tomasz Pacyga, firmie "Usługi Leśne" Grzegorz Wrona, firmie "Zed Bud" Zbigniew Bywalec. Szczególnie chcemy wyróżnić Kamila Stocha, który ufundował szereg nagród i medali. Dziękujemy wszystkim, któzy przez wiele lat wspierają nasze lokalne przedsięwzięcia udzielając nam nieocenionej pomocy. Serdecznie dziękujemy - powiedział sołtys Skawicy, Małgorzata Pacyga.
Zorganizowaną przez Radę Sołecką w Skawicy imprezę zarówno finansowo, jak i logistycznie wsparła Gmina Zawoja (Wójt Gminy Marcin Pająk oraz Komisja Oświaty i Spraw Społecznych). Nagrody ufundowała również radna Sejmiku Województwa Małopolskiego Danuta Kawa oraz Powiat Suski. Wzorem poprzednich edycji zawodów swoją obecnością uświetnił je senator RP Andrzej Pająk.
X MISTRZOSTWA AMATORÓW W SKOKACH NARCIARSKICH POLSKI POŁUDNIOWEJ O PUCHAR KAMILA STOCHA MISTRZA OLIMPIJSKIEGO - 12.02.2023 - SKAWICA
KATEGORIA JUNIOR DO LAT 15:
1. Karol Marek (Skawica) - 30 (15/15)
KATEGORIA JUNIOR STARSZY
1. Sebastian Kozina (Skawica) - 49,5 (25/24,5)
2. Daniel Pena (Białka) - 44,5 (22,5/22)
3. Maciej Luber (Skawica) - 41,5 (20/21,5)
4. Rafał Zastawny (Lublin) - 40 (24/16)?
5. Jakub Malawski (Kraków) - 39,5 (21/18,5)
6. Łukasz Wilk (Nowa Dęba) - 38 (18,5/19,5)
Jakub Stopka (Zakopane) - 38 (18/20)
8. Filip Fujak (Skawica) - 37 (18/19)
9. Antoni Bukowiec (Owczary) - 35 (16/19)
10. Kacper Wietrzyk (Lubień) - 33 (15/18)
11. Maksymilian Fugiel (Owczary) - 25 (14/11)
12. Piotr Warzecha (Lubień) - 22 (6/16)
KATEGORIA SENIORZY OD LAT 25
1. Kacper Ceremuga (Skawica) - 49,5 (25/24,5)
2. Jan Wiśnicz (Myślenice) - 47,5 (23,5/24)
3. Mateusz Palenica (Ciche) - 47 (24/23)
4. Marcin Pater (Katowice) - 45,5 (23,5/22)
5. Paweł Matusik (Skawica) - 39 (20/19)
6. Mateusz Matyja (Zawoja) - 35 (20/15)
7. Piotr Dyrcz (Skawica) - 31 (17/14)
KATEGORIA OPEN:
1. Dawid Kaszuba (Bystrzyca) - 24,5 m / 24,5 m = 49 m
2. Adam Kobyłka (Legionowo) - 21 m/21 m = 42 m
3. Kamil Bywalec (Skawica) - 18,5 m/20m = 38,5 m
4. Emil Dyrcz (Wiedeń) - 22 (10/12)
5. Bartłomiej Marczak (Zgierz) - 21 (21)
6. Mateusz Reczulski (Łódź) - 18,5 (18,5)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.W kategorii junior starszy 11 i 12 miejsce jest w złej kolejności
W kategorii junior starszy 11 i 12 miejsce jest w złej kolejności