Kiedy w dalekim Pjongczang odbywała się ceremonia zakończenia zimowych igrzysk, w Skawicy do boju ruszali skoczkowie w zawodach o Puchar Mistrza Olimpijskiego Kamila Stocha. Analogii, nieco z przymrużeniem, do olimpijskiej czterolatki było jednak więcej.
Zawody w Pjongczang i w Skawicy odbywały się w sąsiedztwie stadionu piłkarskiego, wzbudziły spore zainteresowanie medialne, tam i tam był Stoch, tam i tam można było zmierzyć się w bezpośredniej konfrontacji z mistrzem świata. Tylko kibiców w Skawicy było więcej (śmiech). Skoro już tak wymieniamy, to dodajmy, że brakowało jednak nam w Skawicy do kompletu Adama Małysza, Wojtka Fortuny (chociaż niektórzy skoczkowie naśladowali jego styl z Sapporo 72), Włodka Szaranowicza komentującego skoki - powiedział wyraźnie rozbawiony tą wyliczanką Bronisław Stoch. Tata naszego potrójnego mistrza olimpijskiego był po raz drugi gościem honorowym zawodów w Skawicy.
Zabrakło jednak tego słynniejszego ze Stochów, chociaż patrząc tylko na to, jakie zainteresowanie wzbudzał w sobotę pan Bronisław, ile musiał odbyć rozmów z kibicami czy pozować do zdjęć, to trudno sobie nawet wyobrazić, jak bardzo umęczony po takich "zawodach" byłby Kamil Stoch. - Syn ma swoje zobowiązania marketingowo-sponsorskie, które musi wypełnić. Do tego ma rozpiskę od trenera Stefana Horngachera. Nawet nie powiedziałem mu, że dziś są zawody w Skawicy, chociaż doskonale wie, że w Skawicy odbywają się zawody o jego puchar. Rok temu opowiedziałem mu z detalami, jak to było w Skawicy. W tym roku również trzeba powiedzieć, że konkurs był przeprowadzony w miłej atmosferze z klimatem swojskości. Amatorszczyzna wcale nie oznacza coś pejoratywnego, negatywnego. To jest spontaniczność, coś naturalnego, wspaniałego, ten duch sportowy, który tkwi w nas. Nie musi ten duch wybuchnąć żadnym fajerwerkiem, ale zwyczajną fajną zabawą. Do tego doszły skoki dla maluchów na 5 metrowej skoczni. Gratuluję organizatorom, to był miło spędzony czas. Kamil na pewno o wszystkim się dowie, co tutaj zobaczyłem - powiedział Bronisław Stoch.
Danie główne sobotnich zawodów to konkurs skoków na skoczni K-20. Liczyła się odległość - suma skoków z dwóch rund dawała ostateczną liczbę metrów. Im więcej metrów tym lepiej. Podpórka przy skoku oznaczała karne 1,5 metra, upadek - minus 3 metry. Jeżeli dwóch skoczków uzyskało taką samą liczbę metrów, wówczas wyżej klasyfikowany był... młodszy zawodnik.W zawodach wziął udział m.in. Mateusz Rutkowski - mistrz świata juniorów z 2004 roku, któremu swego czasu wróżono wielką karierę na miarę Adama Małysza. Z różnych powodów to się nie udało - kto się interesuje skokami, wie o co chodzi. Kto bardziej od święta - odpowiedź znajdzie w internecie. Jednym z sędziów był za to Łukasz Rutkowski - w przeszłości drużynowy brązowy medalista MŚ juniorów z Zakopanego.
Skoki narciarskie najlepiej jest oglądać, a nie o nich czytać, w związku z tym nasz portal transmitował konkurs skoków oraz towarzyszące mu inne wydarzenia - zjazd na cymkolwiek, konkurs skoków dla dzieci na skoczni K-5 (z przeklętą odległością 2 metrów). Zabawa była przednia.
Na zakończenie zawodów najlepszych skoczków medalami oraz nagrodami nagradzali m.in. wójt gminy Zawoja, Marcin Pająk, wicestarosta suski Zbigniew Hutniczak, przewodniczący Rady Gminy Jerzy Pająk.
KONKURS SKOKÓW NARCIARSKICH O PUCHAR MISTRZA OLIMPIJSKIEGO KAMILA STOCHA - 25.02.2018 - SKAWICA
Wyniki:
Kategoria I (do 16 lat):
1. Filip Fujak - (Skawica) - odległość: 36 m (19/17)
2. Paweł Stramek - (Sidzina) - odległość: 36 m(17,5/18,5)
3. Przemysław Orzeł - (Kamionka Mała) - odległość: 34,5 (17/17,5)
4. Bartłomiej Szewczyk - (Zawoja) - odległość: 33,5 (16,6/17)
5. Maciej Płonka - (Będzin) - odległość: 24,5 (12,5/12)
6. Mateusz Basiura - (Bystra Podh.) -odległość: 12,5 (12,5/0)
7. Bartłomiej Kunicki - (Stronie) - odległość: 8,5 (8,5/0)
Kategoria II (17-24 lat)
1. Sebastian Kozina -(Skawica) - odległość: 45,5 (22,5/23)
2. Daniel Pena - (Białka) - odległość: 45 (23/22)
3. Patryk Polak - (Skawica) - odległość: 44,5 (22,5/22)
4. Szymon Styrczula - (Ciche) - odległość: 44 (20,5/23,5)
5. Sebastian Pacyga - (Skawica) - odległość: 44 (21/23)
6. Kamil Kukla - (Łąkta Dolna) - odległość: 43,5 (21/22,5)
7. Kacper Lach - (Zubrzyca) - odległość: 41 (20/21)
8. Krystian Bogdan - (Toporzysko) - odległość: 39 (20/19)
9. Krzysztof Tuzimek - (Zabłocie) - odległość: 36,5 (18,5/18)
Kategoria III (25 lat i więcej):
1. Tomasz Pacyga - (Skawica) - odległość: 51,5 (26,5/25)
2. Mateusz Palenica - (Ciche) - odległość: 47,5 (23/24,5)
3. Mateusz Rutkowski - (Skrzypne) - odległość: 47 (24,5/22,5)
4. Marcin Chodkiewicz - (Małyszyn Górny) - odległość: 45,5 (21,5/24)
5. Kacper Ceremuga - (Skawica) - odległość: 45 (22/23)
6. Michał Pacyga - (Skawica) - odległość: 43 (21,5/21,5)
7. Ryszard Luberda - (Skrzypne) - odległość: 42,5 (21,5/21)
8. Jan Bobak - (Suche) - odległość: 42,5 (20,5/22)
9. Tomasz Pilarczyk - (Tarnawa Górna) - odległość: 42 (21/21)
10. Marcin Pater - (Katowice) - odległość: 42 (21/21)
11. Kamil Lewandowski - (Siemianowice Śląskie) - odległość: 41 (21,5/19,5)
12. Filip Lampard - (Jaworzno) - odległość: 39,5 (19,5/20)
13. Jan Porzuczek - (Katowice) - odległość: 32 (16,5/15,5)
14. Arkadiusz Piątek - (Białka) - odległość: 28,5 (13,5/15)
15. Piotr Dyrcz - (Skawica) - odległość: 27 (16/11)
16. Bartłomiej Drabik - (Małyszyn Górny) - odległość: 26 (11/15)
17. Szymon Pena - (Białka) 16 (16/0) - odległość: 16 (16/0)
Link do galerii zdjęć>>
Link do galerii zdjęć>>
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze