Liczba ekointerwencji w Małopolsce nieustannie rośnie. W ciągu zaledwie kilku dni Urząd Marszałkowski otrzymał aż 45 zgłoszeń dotyczących łamania przepisów środowiskowych na terenie województwa.
„Sąsiedzi zatruwają całą okolicę”, „Każdego wieczoru czuć okropny smród palonych śmieci”, „Ogromne ilości podejrzanego dymu. Proszę o kontrolę i pouczenie w kwestii dbania o jakość powietrza” – to zaledwie kilka fragmentów zgłoszeń nadesłanych przez mieszkańców województwa w ubiegłym tygodniu.
Łącznie, od czasu uruchomienia formularza Ekointerwencji w marcu, Małopolanie przesłali już ponad 580 próśb o interwencję. Większość z nich dotyczyła spalania odpadów (455 zgłoszeń), pozostałe mówiły o eksploatacji instalacji niezgodnie z uchwałą antysmogową (109 zgłoszeń), sprzedaży węgla złej jakości (7 zgłoszeń), naruszeniach przepisów środowiskowych przez przedsiębiorców (11 zgłoszeń) oraz innych naruszeniach (5).
- Niestety, w okresie grzewczym wiele osób ulega pokusie łatwego pozbycia się śmieci i wykorzystuje odpady jako opał. Takie zachowanie to nie tylko łamanie przepisów – to także narażanie na niebezpieczeństwo całego swojego otoczenia - zwraca uwagę wicemarszałek Tomasz Urynowicz.
Przypomnijmy, że formularz Ekointerwencji został udostępniony mieszkańcom Małopolski pod koniec marca. Za jego pośrednictwem można zgłaszać – również anonimowo – wszelkie przypadki łamania przepisów środowiskowych. Każde zgłoszenie zostaje przekierowane do właściwego organu kontroli. Jednocześnie urząd marszałkowski prosi o informację zwrotną na temat wyników przeprowadzonych działań kontrolnych.
źródło: Biuro Prasowe UWMW
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze