W 2026 roku konsumentów czekają kolejne zmiany w podatkach pośrednich. Rząd zapowiedział podwyżkę podatku VAT na wybrane grupy produktów, co może przełożyć się na wzrost cen w sklepach i lokalach gastronomicznych. Zmiany wynikają z projektu nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług, nad którym trwają obecnie prace legislacyjne.
Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Finansów, od 1 lipca 2026 roku część towarów straci prawo do preferencyjnych stawek VAT i zostanie objęta podstawową stawką w wysokości 23 procent.
Obecnie wiele produktów korzysta z obniżonych stawek VAT - 5 lub 8 procent. Dotyczy to m.in. wybranych napojów bezalkoholowych, które spełniają określone kryteria składu, takie jak wysoka zawartość soku owocowego lub warzywnego. Po wejściu w życie nowych przepisów preferencje te mają zostać ograniczone.
W praktyce oznacza to, że produkty, które dotąd były objęte niższym podatkiem, po zmianach będą opodatkowane stawką podstawową. Różnica w VAT może przełożyć się bezpośrednio na ceny detaliczne, choć ostateczna skala podwyżek będzie zależeć od decyzji producentów i handlowców.
Zgodnie z projektem, wyższy VAT ma objąć m.in.:
bezalkoholowe odpowiedniki napojów alkoholowych, takie jak piwa 0,0 proc. czy wina bezalkoholowe,
napoje energetyzujące oraz inne produkty, które dotychczas korzystały z obniżonej stawki dzięki zawartości soku.
Ministerstwo Finansów podkreśla, że kluczowe znaczenie będzie miał skład produktu, a nie jego nazwa handlowa. Oznacza to, że zmiana receptury nie zawsze pozwoli uniknąć wyższej stawki podatku.
Resort finansów tłumaczy planowaną podwyżkę koniecznością uproszczenia systemu podatkowego oraz ograniczenia nadużyć związanych ze stosowaniem preferencyjnych stawek VAT. Zdaniem urzędników, część ulg przestała spełniać swój pierwotny cel, a rynek znalazł sposoby na ich omijanie. Dodatkowym argumentem jest potrzeba zwiększenia wpływów do budżetu państwa. Wyższe dochody z VAT mają pomóc w finansowaniu wydatków publicznych oraz stabilizacji finansów państwa w kolejnych latach.
Dla konsumentów oznacza to przede wszystkim ryzyko wzrostu cen wybranych produktów. Choć nie wszystkie podwyżki muszą być od razu widoczne, w dłuższej perspektywie zmiany podatkowe zwykle znajdują odzwierciedlenie na sklepowych półkach. Przedsiębiorcy natomiast będą musieli przygotować się do nowych zasad rozliczania VAT, w tym do ponownej klasyfikacji części asortymentu, zmian w systemach księgowych oraz ewentualnych korekt cenników.
Eksperci podatkowi podkreślają, że firmy powinny już teraz analizować swoje oferty i śledzić przebieg prac legislacyjnych, ponieważ ostateczny kształt przepisów może jeszcze ulec zmianie.
Projekt nowelizacji ustawy o VAT znajduje się obecnie na etapie konsultacji i prac rządowych. Ostateczne decyzje zapadną po przejściu pełnej ścieżki legislacyjnej w Sejmie i Senacie. Do tego czasu zarówno konsumenci, jak i przedsiębiorcy powinni uważnie obserwować rozwój sytuacji.
Jedno jest jednak pewne - 2026 rok przyniesie kolejne zmiany w systemie podatkowym, które mogą mieć realny wpływ na codzienne wydatki Polaków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze