Reklama


Rondo Żołnierzy Wyklętych w Zawoi?

09/11/2016 17:33

Czy jedyne  w Zawoi rondo będzie miało nazwę? Niewykluczone, że tak. Wniosek w sprawie nadania mu nazwy Rondo Żołnierzy Wyklętych wpłynął już do Rady Gminy w Zawoi.

- Mając na względzie godne uczczenie Święta Niepodległości 11 listopada, jak również utrwalanie pamięci o partyzantach antykomunistycznego podziemia niepodległościowego z lat 1944-1963, Koło Terenowe Prawa i Sprawiedliwości w Zawoi niniejszym składa na Pana ręce wniosek do Rady Gminy Zawoja o podjęcie przez Radę uchwały w sprawie nadania rondu w Zawoi-Widły w ciągu drogi wojewódzkiej nr 957 nazwy w brzmieniu „Rondo Żołnierzy Wyklętych” a następnie jej realizację poprzez podjęcie stosownych czynności administracyjnych i prawno-technicznych w porozumieniu z Zarządem Dróg Wojewódzkich – czytamy we wniosku.

W uzasadnieniu wniosku napisano, że zwyczajowo nadaje się nowo powstałym obiektom infrastruktury drogowej takim jak ulice, place i ronda, nazwy będące symbolicznym upamiętnieniem osób lub wydarzeń, które w sposób znaczący zapisały się w historii Polski bądź w historii lokalnej społeczności. Rondo w Zawoi-Widły jest - naszym zdaniem - dobrym miejscem, aby przynajmniej w taki, bardzo ograniczony sposób, upamiętnić wszystkich tych, którzy nie zawahali się stanąć do walki z sowieckim okupantem i jego polskimi kolaborantami także na naszym terenie.

Reklama

Ziemia babiogórska stanowiła schronienie dla dziesiątków partyzantów z kilkunastu oddziałów operujących w bliższych i dalszych okolicach Babiej Góry. Wielu mieszkańców gminy Zawoja także było czynnie zaangażowanych w tym sprzeciwie wobec komunistycznego systemu narzuconego przez Moskwę. Należy przypomnieć dwa najważniejsze oddziały działające m.in. na ziemi zawojskiej w latach 1946-47 - oddział partyzancki pod nazwą Grupa Operacyjna Ruch Oporu Armii Krajowej „Błyskawica” oraz oddział Grupa Operacyjna Ruch Oporu Armii Krajowej „Huragan”. Na zawojskim cmentarzu spoczywa ośmiu partyzantów z obu oddziałów poległych w bezpośredniej walce z siłami Urzędu Bezpieczeństwa, Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego czy też ówczesnych Wojsk Ochrony Pogranicza.

Władze komunistyczne doskonale rozumiały, że ofiara życia, jaką złożyli leśni żołnierze, nie pójdzie w zapomnienie, wiedzieli, że będzie to fundament dla przyszłych pokoleń do dalszego oporu, dlatego też oprócz fizycznej eksterminacji starano się ich wszelkimi propagandowymi sposobami oczernić, zniesławić, WYKLĄĆ, zabić wszelką pamięć o nich i w konsekwencji na zawsze wykluczyć z narodowej pamięci.

Reklama

Po kilkudziesięciu latach okazuje się, że ani Pamięci, ani Prawdy nie udało się zabić. Na naszych oczach, na grobach Żołnierzy Wyklętych powstaje nowe pokolenie młodych Polaków, którzy chcą Polski niepodległej, suwerennej, opartej na dziedzictwie narodowym, tożsamości narodowej, tradycji i wartościach. 

Foto: Google Maps

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama