– Życzyłem sobie, żeby Zawoja była areną biegu na 100 kilometrów… i oto jest – mówi z uśmiechem Roman Ficek, jeden z organizatorów i pomysłodawców Letniego Festiwalu Biegowego w Zawoi. Tegoroczna edycja imprezy przyciągnęła setki biegaczy z Polski i zagranicy, a największe emocje wzbudził właśnie ultramaraton na dystansie 100 kilometrów.
Za nami czwarta edycja Zawojskiego Festiwalu Biegowego. Impreza z roku na rok się rozwija i powoduje, że kurs na Zawoję w tych dniach obiera jeszcze większa rzesza fanów górskiego biegania niż to miało miejsce w poprzednich edycjach.
- Dystans 100 km wprowadzaliśmy krok po kroku, ale to nie jest nasze ostatnie słowo. Kilka pomysłów zostawiamy jeszcze w tajemnicy. Termin? Osobiścide stawiałem na drugą połowę maja, ale pierwsza połowa czerwca też jest w porządku. To bardzo dobry i wygodny termin. Dni są długie, noce krótkie, a do tego udało się stworzyć świetny klimat. Pogoda też miała swój charakter. Babia Góra bywa kapryśna, ale potrafi być też piękna. Było trochę mgły, deszczu i słońca, ale taka jest specyfika gór. Poziom sportowy idzie mocno w górę, ludzi jest coraz więcej i właśnie o to chodzi - mówi Roman Ficek, biegacz ultra rodem ze Skawicy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze