Rząd przygotowuje duże zmiany w systemie egzaminowania kierowców. Reformy mają objąć zarówno część teoretyczną, jak i praktyczną egzaminu na prawo jazdy. O planowanych zmianach minister infrastruktury Dariusz Klimczak mówił w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim na antenie RMF FM.
Jak podkreślił szef resortu, nowy system ma odejść od nauki „na pamięć” i większy nacisk położyć na praktyczne umiejętności kierowców oraz realne sytuacje drogowe.
– Egzamin i jego przygotowanie, nauka kierowcy, aby był świadomym uczestnikiem ruchu drogowego, ma polegać na tym, że uczymy praktyki stosowania przepisów i rzeczywistości, która panuje na drodze – mówił minister infrastruktury.
Jedną z najważniejszych zmian ma być przebudowa egzaminu teoretycznego. Resort planuje ograniczyć liczbę pytań egzaminacyjnych z ponad 3,5 tysiąca do około 1,5 tysiąca. Według ministerstwa część obecnych pytań nie odpowiada rzeczywistym sytuacjom drogowym.
Nowe pytania mają być prostsze, bardziej jednoznaczne i skupione na bezpieczeństwie oraz przewidywaniu zagrożeń na drodze. Kandydaci będą oceniani przede wszystkim pod kątem umiejętności podejmowania właściwych decyzji i zachowania ostrożności w ruchu drogowym.
Po reformie baza pytań ma być jawna. Osoby przygotowujące się do egzaminu będą mogły wcześniej zapoznać się z pełnym zestawem pytań egzaminacyjnych.
Zmienić ma się także sposób tworzenia pytań. Obecna Komisja do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych ma zostać zastąpiona nowym Centrum Egzaminowania. Wspierać je będzie Rada Konsultacyjna, w której znajdą się m.in. instruktorzy nauki jazdy, egzaminatorzy, przedstawiciele WORD-ów, policji oraz eksperci od bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Pytania egzaminacyjne mają być tworzone w oparciu o dane dotyczące wypadków drogowych, aktualne przepisy oraz rozwój technologii motoryzacyjnej.
Duże zmiany mają objąć również część praktyczną egzaminu. Jednym z procedowanych pomysłów jest likwidacja placu manewrowego dla kategorii B i B1. W praktyce egzaminatorzy mieliby skupić się głównie na ocenie jazdy w rzeczywistym ruchu drogowym, wykonywania manewrów oraz reagowania na zagrożenia.
Wśród propozycji pojawił się także obowiązek dodatkowego kursu doszkalającego po trzech niezdanych egzaminach praktycznych. Kandydat musiałby wrócić do ośrodka szkolenia kierowców na pięć godzin dodatkowych zajęć przed kolejnym podejściem do egzaminu.
Rozważane jest również ograniczenie ważności ukończenia kursu prawa jazdy. Według propozycji kandydat miałby 12 miesięcy na przystąpienie do egzaminu po zakończeniu szkolenia w OSK.
Minister przypomniał również, że od marca obowiązuje ustawa umożliwiająca 17-latkom ubieganie się o prawo jazdy kategorii B. Jak poinformował, tylko w marcu na kursy zapisało się około 53 tysiące osób w tym wieku.
Jak zaznaczył Dariusz Klimczak, resort chciałby, aby ustawa została uchwalona jeszcze jesienią tego roku. Jeśli proces legislacyjny przebiegnie zgodnie z planem, nowe zasady egzaminowania kierowców mogłyby wejść w życie już 1 stycznia 2027 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze