Po wielu tygodniach udało się powołać osobę do kierowania miejskim przedszkolem w Suchej Beskidzkiej. Nowa pełniąca obowiązki dyrektora pokieruje placówką jednak tylko najdłużej do końca wakacji przyszłego roku.
Przypomnijmy, władze Suchej Beskidzkiej od wielu tygodni bezskutecznie poszukiwały kandydata na stanowisko Miejskiego Przedszkola Samorządowego. Do kolejnych konkursów - aż pięciu - jednak nie zgłaszał się nikt chętny.
Pod koniec listopada burmistrz Stanisław Lichosyt poinformował, że z powodu braku ofert podjął decyzję o powierzeniu pełnienia obowiązków dyrektora osobie niebędącej nauczycielem - Izabeli Toczek.
- Pani Izabela posiada wykształcenie wyższe z ponad dziesięcioletnim stażem samorządowym - podkreślił włodarz miasta.Reklama
Jak dodał, p.o. dyrektora będzie pełnić swoje obowiązki zgodnie z zapisami ustawy Prawo Oświatowe, nie dłużej niż do 31 sierpnia 2024 roku.
To rozwiązanie jednak nie zamyka tematu. O to, czy przedszkolu nadal grozi prywatyzacja dopytywała podczas sesji rady miejskiej radna Danuta Kukla.
- Nie ma mowy o prywatyzacji przedszkola. To scenariusz ostateczny, kiedy nie będzie już innego wyjścia. Jestem przeciwny jakiejkolwiek prywatyzacji - podkreślił burmistrz. - Słyszałem opinie, żeby ogłosić konkurs dla kandydatów z całego kraju... Ale czy my tu chcemy kogoś z Warszawy czy ze Szczecina? Trzeba być realistą. Ja mam nadzieję, że znajdzie się kandydat od nas na to stanowisko.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze