W Makowie Podhalańskim przy ulicy 3 Maja stoi kaplica murowana z 1845 roku. Ufundował ją Jan Kanty i Regina Filas ku czci świętego Jana Kantego. Kapliczka kształtem zbliżona jest do prezbiterium makowskiej świątyni. Jest prostokątna, posiada sklepienie kolebkowe z lunetami. Wejście oraz okna są ostrołukowe. Na siodłowym dachu od frontu znajduje się czworoboczna wieżyczka na sygnaturkę, z cebulastą kopułą. Obecnie pięknie i gruntownie odnowiona. Przez makowian kaplica uważana jest za cudowną.
Na terenie Makowa Podhalańskiego i okolic w XIX stuleciu panowała epidemia cholery, pochłaniająca wiele ofiar. Aby jej zapobiec, kapłani makowscy na czele z proboszczem zorganizowali procesję błagalną z miejscowego kościoła do kapliczki. Kto tylko mógł, w niej uczestniczył i modlił się gorąco do Pana Boga o oddalenie od ludzi plagi choroby. Stwórca Nieba i Ziemi ich wysłuchał, bowiem za Jego przyczyną po odbytej procesji stał się cud. Nikt już więcej na tym obszarze nie zmarł na cholerę. Jeszcze dzisiaj najstarsze pokolenie Makowa Podhalańskiego twierdzi, że kapliczka i teren wokół niej są święte.
Kazimierz Surzyn
Źródła:
K. Surzyn, Legendy Podbabiogórskie, Wadowice 2010.
Dokumenty parafialne w Makowie Podhalańskim.
Podania ustne mieszkańców Makowa Podhalańskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!