Dziś rodzina, znajomi i przyjaciele odprowadzili na miejsce wiecznego spoczynku Eugeniusza Kruczalaka. Pochodzący z Jordanowa długoletni pracownik naukowy Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie na stanowisku docenta wychował wiele pokoleń polskich lekkoatletów, będąc trenerem klubowym i kadry narodowej. Miał 92 lata.
Eugeniusz Kruczalak, wieloletni pracownik naukowy Akademii Wychowania Fizycznego, zapisał się w pamięci jako ceniony docent i specjalista w dziedzinie lekkiej atletyki. Przez kilka lat pełnił funkcję kierownika Katedry Lekkiej Atletyki, a w latach 1970–1971 pracował jako trener w klubie Wisła Kraków oraz w kadrze narodowej. Jego główną specjalizacją były biegi krótkie, które stały się przedmiotem jego licznych badań i publikacji naukowych.
W trakcie swojej kariery Eugeniusz Kruczalak opublikował aż 55 prac naukowych, z których najważniejszą była monografia „Teoretyczne i metodyczne podstawy treningu sportowego w lekkoatletycznych biegach krótkich”. To dzieło stanowiło istotny wkład w rozwój teorii i praktyki treningu biegów krótkodystansowych.
Kruczalak był nie tylko naukowcem, ale również człowiekiem, który pielęgnował przyjaźnie i relacje. - Był bliskim przyjacielem mojego ojca – obaj ukończyli w 1951 roku Liceum Ogólnokształcące w Jordanowie. Blisko przyjaźnił się również z byłym wiceprezesem Andrzejem Walasem. W czasie swojej pracy naukowej wielokrotnie konsultował się z moim ojcem w zakresie mechaniki ruchu, co pomogło mu w opracowaniu optymalnej sylwetki biegacza – przekazuje Stanisław Bednarz, prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Jordanowskiej.
Po zakończeniu kariery zawodowej Eugeniusz Kruczalak odziedziczył dom przy ulicy gen. Maczka. Jego ojciec, był cenionym majstrem budowlanym. Na emeryturze Eugeniusz często powracał do Jordanowa, gdzie można było go spotkać na przejażdżkach rowerowych i w lasach – do ostatnich chwil aktywnie uprawiał sport.
Eugeniusz Kruczalak pozostaje jednym z wielu synów ziemi jordanowskiej, którzy z powodzeniem oddali się pracy naukowej, łącząc pasję z wiedzą. Niech spoczywa w pokoju.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze