Reklama


Fałszywa uzdrowicielka w Białce, z promilami na ciągnik w Zawoi

13/07/2015 09:45

W miniony weekend na drogach powiatu suskiego tradycyjnie zatrzymano nietrzeźwych kierowców. Do tego mieliśmy kolizję w Makowie Podhalańskim. W Białce tymczasem pojawiła się tajemnicza uzdrowicielka.

Prowadzących pod wpływem alkoholu kierowców zatrzymano dwie osoby - w czwartek 9. lipca policjanci w ręce stróżów prawa z KP w Makowie Podhalańskim wpadł 23-latek kierujący ciągnikiem rolniczym typu SAM. W jego organizmie buzowało prawie 2,90 promila alkoholu. W niedzielę w Lachowicach został zatrzymany do rutynowej kontroli drogowej kierujący samochodem Opel Corsa. Okazało się, że wydmuchał 1,7 promila, a to nie koniec - kierujący ten był już wcześniej ukarany za jazdę po pijanemu...

W piątek 10. lipca w Makowie na ul. 3 Maja kierująca pojazdem marki podczas cofania najechała na pojazd marki Skoda Felicja. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi i nie doznali żadnych obrażeń ciała. Sprawczyni została ukarana mandatem.

Reklama

W tym samym dniu w Białce pojawiła się fałszywa uzdrowicielka. Na posesję 60-letniego mieszkańca Białki przyszła nieznana kobieta i nawiązała z nim rozmowę, w trakcie której wypytywała go o stan zdrowia. Kiedy mężczyzna zaczął skarżyć się na różne dolegliwości to kobieta oświadczyła, że jest uzdrowicielką i stwierdziła, że może doprowadzić go do całkowitego wyleczenia. Białczanin chętnie skorzystał z propozycji i zaprosił ją do mieszkania. W trakcie uzdrawiania kobieta nakazała przynieść wszystkie pieniądze i kosztowności, które są potrzebne do uzdrawiania. Mężczyzna wyszukał m.in. pieniądze, złotą biżuterię oraz zabytkowe monety i przekazał uzdrowicielce. Ona włożyła te kosztowności do koszuli i wrzuciła za szafę twierdząc, że muszą tam pozostać 3 miesiące...

Po tym pożegnała się z Białczaninem i wyszła. Mieszkaniec Białki nie zamierzał tyle czasu czekać i po upływie około 3 godzin mężczyzna wyciągnął koszulę zza szafy i stwierdził, że... nic w niej nie ma. Powiadomił o powyższym policję. Postępowanie prowadzi Komisariat Policji w Makowie Podhalańskim. Kobieta, która dokonała tak zuchwałej kradzieży była w wieku około 50-60 lat, wzrostu 160-170cm, średniej budowy ciała, ubrana była w białą sukienkę, na głowie miała biały kapelusz, posiadała brązową torebkę. Osoby, które mogą mieć jakiekolwiek informacje na temat kobiety proszone są o kontakt z policją na numer 997 albo numer telefonu bezpośrednio do KP Maków Podhalański 33-8771207. Policja apeluje o roztropność i zdrowy rozsądek.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości