Reklama


Podbabiogórze znane i nieznane – „Zimowa Grzechynia”

24/01/2015 16:50

Zima już drugi raz z rzędu nie rozpieszcza turystów oraz zwolenników chłodniejszego oblicza roku. Zamiast śnieżnej i mroźnej aury mamy ponownie do czynienia z pogodową przeplatanką. Wietrzne dni na przemian z deszczową słotą bardziej przypominają ponury schyłek jesieni niż środek sezonu zimowego. Jednakże w przeciwieństwie do ubiegłego roku zima miała swój krótki epizod. Na przełomie grudnia i stycznia, kiedy przez dwa tygodnie świat chociaż na chwilę zabielił się, a nocą nieco mocniej „ścisnął mróz. Stworzyło to szansę nie tylko dla narciarzy, ale także dla amatorów górskich wędrówek.

 

Góry w bieli, oszronione gałęzie i skute lodem potoki urzekają swą urodą w każdym zakątku Podbabiogórza. Jednak tym razem bliżej przyjrzymy się górnej części Grzechyni, tzw. Polany. Położona jest ona pomiędzy grzbietem góry Witkówki, a szczytami Magurki i góry Koty (Wiecherkówki). Śródgórskie usytuowanie oraz stosunkowo łatwy dojazd sprawiają, że są to tereny atrakcyjne pod względem turystycznym. Najpiękniejsze panoramy rozciągają się bezpośrednio nad słynną pustelnią „Niepokalanów”. Idąc w kierunku wschodnim turysta zobaczy dolną część Grzechyni, a w tle Maków Podhalański malowniczo wciśnięty w Pasmo Koskowej Góry (Mioduszyna – Bryndzówka – Ostrysz – Koskowa Góra). Z kolei podążając w przeciwną stronę czeka na niego panorama Pasma Babiogórskiego, a także widok na Magurkę i Zawoję – Przysłop, dokąd prowadzi lokalna droga.

Reklama

Grzechyńska Polana to nie tylko urokliwe krajobrazy. Możemy poczuć się tutaj nieco bliżej „Nieba”, gdyż znajdziemy liczne rzeźby sakralne, anioły oraz kapliczki wykonane przez lokalnych twórców, które ustawione są przy szlakach, na starych drzewach oraz między domami. Na ich powszechność bez wątpienia ma wpływ sąsiedztwo pustelni „Niepokalanów”. Zabudowania ośrodka rekolekcyjnego wciąż wzbudzają podziw wśród przyjezdnych, a jego wysokie ogrodzenie stwarza aurę tajemniczości i niedostępności dla osób z zewnątrz.

Położenie osiedla oraz gęsta sieć dróg lokalnych tworzą również dobre warunki do uprawiania narciarstwa, nie tylko biegowego, ale także i zjazdowego. Dodatkowym atutem jest połączenie tej części Grzechyni z Zawoją Przysłop i Gołynią. Pomimo wspomnianych walorów tych terenów nie wyznaczono żadnych oficjalnych tras narciarskich, co utrudnia potencjalnym miłośnikom „białego szaleństwa” skorzystanie z atrakcji jakie przygotowała dla nich miejscowa przyroda.

Reklama

KB

Opisy zdjęć:

Grzechynia – Polana; Panorama Beskidu Makowskiego; Dolna Grzechynia i Maków Podhalański; Magurka i Przysłop W lesie; Anioł; „Niepokalanów”; Matka Boża na rozstaju dróg.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości